Kingsley Coman, długoletni skrzydłowy Bayernu Monachium, jest o krok od sensacyjnego transferu do saudyjskiego klubu Al-Nassr. Według niemieckiego dziennika Bild, francuski reprezentant zgodził się już na warunki osobiste, które mogą mu przynieść astronomiczne zarobki. Harry Kane, gwiazda Bayernu, będzie musiał pożegnać się z jednym ze swoich kluczowych partnerów w ataku. Zespół z Rijadu, w którym występuje Cristiano Ronaldo, intensywnie zabiegał o usługi Francuza w ostatnich dniach.

W skrócie:
- Kingsley Coman zgodził się na transfer do Al-Nassr, gdzie może zarabiać między 25 a 30 milionów euro rocznie
- Bayern odrzucił pierwszą ofertę w wysokości 30 milionów euro, żądając 50 milionów za swoją gwiazdę
- Kontuzje i przybycie Luisa Diaza do Bayernu wpłynęły na decyzję Comana o rozważeniu oferty z Arabii Saudyjskiej
Astronomiczne pieniądze i twarde negocjacje
Oferta finansowa przedstawiona Comanowi może przyprawić o zawrót głowy. Francuz ma otrzymywać między 25 a 30 milionów euro rocznie, co znacznie przewyższa jego obecne zarobki w Bayernie. Ta kwota czyniłaby go jednym z najlepiej opłacanych zawodników w Saudi Pro League, dołączając do elitarnego grona, w którym znajdują się już Cristiano Ronaldo i Sadio Mane.
Jednak strona finansowa to niejedyny aspekt tego transferu. Bayern Monachium stanowczo odrzucił pierwszą ofertę Al-Nassr, opiewającą na 30 milionów euro. Mistrzowie Niemiec żądają aż 50 milionów euro za swojego skrzydłowego. Choć negocjacje wciąż trwają, w Monachium panuje jasne stanowisko – jeśli Coman ma odejść, nie stanie się to za bezcen.
Koniec pewnej ery w Bayernie?
Ostatnie lata nie były łaskawe dla Comana. Francuz zmagał się z licznymi kontuzjami, które znacząco zakłóciły jego rytm gry. Na domiar złego, konkurencja na skrzydłach Bayernu stała się jeszcze bardziej zacięta po przybyciu Luisa Diaza, który szybko zaczął walczyć o miejsce w podstawowym składzie. Serge Gnabry również pozostaje solidną opcją dla trenera Bayernu.
W tej sytuacji Coman stanął przed perspektywą rotacyjnej roli, zamiast bycia niekwestionowanym wyborem numer jeden. Dla 29-letniego zawodnika, który znajduje się prawdopodobnie w ostatniej fazie swojej kariery, gdzie może podpisać lukratywny kontrakt, oferta z Arabii Saudyjskiej wydaje się być idealnym rozwiązaniem.
Dla Al-Nassr połączenie Comana z Ronaldo i Mane stworzyłoby jeden z najbardziej groźnych ataków w Saudi Pro League. Jedyną przeszkodą pozostaje kwota transferu, ale obie strony są przekonane, że kompromis zostanie osiągnięty. Prawdopodobnie w formie dodatkowych bonusów uzależnionych od wyników, które mogłyby zniwelować różnicę między ofertą Al-Nassr a żądaniami Bayernu.
Bayern Monachium przygotowuje się obecnie do towarzyskiego meczu z Grasshopperem zaplanowanego na 12 sierpnia, podczas gdy Al-Nassr zmierzy się z Al-Ittihad w Superpucharze 19 sierpnia. Niewykluczone, że Coman zdąży już wtedy zadebiutować w nowych barwach.
