David Alaba może wkrótce opuścić Real Madryt. Jak informuje Football España, austriacki obrońca otrzymał ofertę z Fiorentiny, która chce wzmocnić defensywę przed końcem letniego okna transferowego.

Real Madryt gotów oddać obrońcę za darmo
33-letni Alaba od dwóch lat zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Od czasu zerwania więzadeł kolanowych rozegrał zaledwie 599 minut w barwach „Królewskich”. Klub, mając do dyspozycji Antonio Rüdigera, Édera Militao, młodego Raúla Asencio czy wypożyczonego Deana Huijsena, nie widzi już Austriaka jako kluczowej postaci w defensywie.
Co więcej, Alaba należy do najlepiej opłacanych zawodników Realu – zarabia około 22,5 mln euro rocznie. Z tego powodu działacze są skłonni oddać go nawet bez kwoty odstępnego, byle tylko zejść z ogromnej pensji.
Fiorentina składa ofertę, ale ma konkurencję
Fiorentina widzi w Alabie brakujące ogniwo swojej linii obronnej, zwłaszcza że Pietro Comuzzo może odejść do ligi saudyjskiej. Według włoskich mediów klub z Florencji przygotowuje dla Austriaka dwuletni kontrakt, gwarantując mu regularną grę – coś, czego nie miał w Madrycie.
Alternatywą dla „Violi” pozostaje Victor Lindelof z Manchesteru United, jednak Alaba, ze swoim doświadczeniem w Bayernie i Realu, wydaje się znacznie atrakcyjniejszą opcją.
Już wcześniej Alaba łączony był z klubami Arabii Saudyjskiej – m.in. Al-Hilal, Al-Ittihad i Al-Ahli – lecz żadna z ofert nie została sfinalizowana. Teraz, gdy Fiorentina złożyła konkretne propozycje, sytuacja może nabrać tempa.


