Biało-Czerwoni uczestniczyli w dwóch poprzednich mundialach i kibice mają nadzieję, że tak samo będzie w kontekście przyszłorocznych Mistrzostw Świata. Jakie mamy obecnie szanse na awans (bezpośredni lub po barażach)? Zapoznaj się z aktualną sytuacją Polski w grupie G i sprawdź, z kim jeszcze zagrają podopieczni Jana Urbana.

Polska: eliminacje do mundialu 2026 są dla nas coraz bardziej udane!
Trwają eliminacje Mistrzostw Świata 2026. Grupy A-F dopiero je rozpoczęły (we wrześniu 2025 r.), a grupy od G do L wystartowały w marcu 2025 r.
Polska trafiła do grupy G, dlatego rozegrała pierwsze spotkanie 21 marca 2025 r. Podopieczni jeszcze wtedy Michała Probierza pokonali w Warszawie Litwę 1:0. Kilka dni później Biało-Czerwoni (ponownie w stolicy) wygrali z Maltą 2:0.
10 czerwca 2025 r. Polska przegrała w Helsinkach z Finlandią 1:2. Po tym spotkaniu z funkcji selekcjonera zrezygnował Michał Probierz (52-latek m.in. popadł w konflikt z Robertem Lewandowskim, a dodatkowo styl kadry za jego kadencji pozostawiał sporo do życzenia), którego zastąpił Jan Urban.
Pod wodzą nowego selekcjonera Polska zremisowała na wyjeździe z Holandią 1:1 i pokonała w Chorzowie Finlandię 3:1.
Czy Polska ma szanse na bezpośredni awans?
Ostatnie wyniki sprawiają, że kibice mogą z optymizmem patrzeć w przyszłość. Trzeba jednak zauważyć, że wciąż szanse Polski na bezpośredni awans są niewielkie.
Dlaczego? Warto podkreślić, że bezpośredni awans wywalczy tylko triumfator grupy G. Aktualnie sytuacja przedstawia się następująco:
| miejsce | reprezentacja | mecze | punkty | bilans bramkowy |
| 1. | Holandia | 4 | 10 | 14-3 (+11) |
| 2. | POLSKA | 5 | 10 | 8-4 (+4) |
| 3. | Finlandia | 5 | 7 | 6-8 (-2) |
| 4. | Litwa | 5 | 3 | 5-7 (-2) |
| 5. | Malta | 5 | 2 | 1-12 (-11) |
Najprawdopodobniej pierwsze miejsce do samego końca eliminacji utrzymają Holendrzy. Podopieczni Ronalda Koemana mają przed sobą jeszcze 4 spotkania (na wyjeździe z Maltą, u siebie z Finlandią, w delegacji z Polską i na swoim boisku z Litwą).
Dużo wskazuje na to, że Pomarańczowi wygrają z Maltą, Finlandią i Litwą. Wtedy będą mieć 19 punktów i znakomity bilans bramkowy (a przy równej liczbie oczek to on ma większe znaczenie od spotkań bezpośrednich).
Nawet jeśli Polska wygra wszystkie potyczki do końca kwalifikacji, to i tak ma tylko “matematyczne” szanse na zajęcie 1. miejsca. Biało-Czerwoni musieliby bowiem naprawdę bardzo wysoko pokonywać swoich rywali. A niestety Polakom gra się zazwyczaj ciężko w roli faworyta.
Ponadto trudno oczekiwać, że pokonamy u siebie Holandię. Co prawda podopiecznym Jana Urbana udało się zremisować z Pomarańczowymi w Rotterdamie, ale mieliśmy w tamtej potyczce dużo szczęścia…
Podsumowując – wciąż mamy szanse na 1. miejsce w grupie G i bezpośredni awans, ale są one niewielkie.
Jakie szanse na udział w barażach ma Polska? Eliminacje wchodzą w decydującą fazę…
17 listopada 2025 r. na 100% dowiemy się, które miejsce zajmą Biało-Czerwoni. Wtedy bowiem zakończą się “nasze” eliminacje Mistrzostw Świata 2026 (grupy B, C, E, H i J będą jeszcze rywalizować dzień później).
Sporo wskazuje na to, że podopieczni Jana Urbana zajmą 2. lokatę i tym samym awansują do baraży.
W teorii zagrozić mogą nam jedynie Finowie, którzy zagrają u siebie z Litwą, w delegacji z Holandią i na swoim boisku z Maltą. Najprawdopodobniej reprezentanci tego kraju zdobędą 6 oczek i będą mieć łącznie 13 punktów.
Czyli Polska musi zdobyć tylko co najmniej 4 oczka (aby już nie analizować bilansów bramkowych). Do tego potrzebny jest np. remis z Litwą i wygrana z Maltą.
Reasumując – tak naprawdę tylko kataklizm mógłby spowodować, że Biało-Czerwoni nie zajmą 2. lokaty.
Czy Polska awansuje do Mistrzostw Świata 2026 po barażach?
Załóżmy najbardziej prawdopodobny scenariusz, czyli 2. miejsce i awans do baraży, które zaplanowano na marzec 2026 r.
Weźmie w nich udział 16 reprezentacji (12 z 2. lokat + 4 kadry na podstawie wyników z Ligi Narodów, które nie zajmą 1. lub 2. miejsca w swoich grupach eliminacyjnych).
Te 16 reprezentacji zostanie podzielonych na 4 ścieżki (na każdej znajdą się 4 kadry). Co dalej? Na początku zostaną rozegrane 2 półfinały (1 mecz, bez rewanżów). Triumfatorzy zmierzą się ze sobą w finale baraży. A reprezentacja, która okaże się lepsza, awansuje na mundial 2026.
Czyli z baraży awansują jedynie 4 reprezentacje (triumfatorzy poszczególnych ścieżek).
Czy Polska znajdzie się w tym gronie? Nie będzie o to łatwo, bo naszymi potencjalnymi rywalami mogą być np. Norwegowie czy Serbowie.
Biało-Czerwoni potrafią jednak grać w barażach (w taki sposób awansowaliśmy na poprzedni mundial i na Euro 2024). Jeśli zatem Polacy będą w formie, a atmosfera w kadrze nie zepsuje się do marca 2026 r. to można być optymistą przed tymi dodatkowymi zmaganiami.
Kiedy następny mecz Polski? Dokładny terminarz
Biało-Czerwoni wrócą do gry 12.10.2025 r., a naszym wyjazdowym rywalem będzie Litwa.
A kiedy będzie następny mecz Polski u siebie? Jeśli chcesz go zobaczyć na żywo, to zapisz sobie datę 14 listopada 2025 r. Wtedy to zmierzymy się z Holendrami na PGE Narodowym.
Na koniec eliminacji (17 listopada 2025 r.) zagramy zaś w delegacji z Maltą.
Pamiętaj, że mecze reprezentacji Polski możesz obstawiać wyłącznie u legalnych i zweryfikowanych bukmacherów.
Jak będzie wyglądał w nowej formule mundial 2026? Grupy… od A do L i aż 48 reprezentacji!
Przyszłoroczne Mistrzostwa Świata (11.06.2025 r. – 19.07.2025 r.) zostaną rozegrane w 3 krajach (USA, Kanada i Meksyk).
Czym jeszcze wyróżnia się mundial 2026? Grupy od A do L – w każdej znajdą się 4 kadry – wskazują, że po raz pierwszy w historii w tym turnieju weźmie udział aż 48 reprezentacji!
Z każdej grupy wyjdą dwie najlepsze kadry + 8 najlepszych reprezentacji z 3. miejsc. Łącznie będziemy mieli na tym etapie 32 państwa, które rozegrają pomiędzy sobą standardową fazę pucharową (od 1/16 aż do wielkiego finału).
