Widzew Łódź nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Klub z al. Piłsudskiego może wkrótce ogłosić kolejne wzmocnienie, czwarte już tej zimy. Tym razem na celowniku znalazł się Przemysław Płacheta, skrzydłowy występujący obecnie w angielskiej Championship. Transfer ma być bardzo blisko finalizacji, a sam zawodnik podobno już zaakceptował warunki kontraktu.

W skrócie:
- Przemysław Płacheta jest bliski transferu do Widzewa Łódź z Oxford United
- Zawodnik zaakceptował już warunki kontraktu i ma być jednym z najlepiej zarabiających piłkarzy klubu
- To czwarty transfer Widzewa tej zimy po Chengu, Leragerze i Bukarim
Widzew szykuje gwiazdorski ruch
Łódzki klub chce dać swoim kibicom przedświąteczny prezent, który może okazać się jednym z najgłośniejszych transferów rundy zimowej w Ekstraklasie. Przemysław Płacheta, 26-letni skrzydłowy grający obecnie w Oxford United, znajduje się na ostatniej prostej do podpisania kontraktu z czerwono-biało-czerwonymi. Portal Weszło poinformował, że do finalizacji transferu jest już bardzo blisko, a według naszych informacji sam zawodnik zaakceptował warunki kontraktu z łódzkim klubem.
Co ciekawe, Płacheta miałby znaleźć się w ścisłej czołówce najlepiej zarabiających piłkarzy Widzewa. To automatycznie uczyniłoby go jednym z lepiej opłacanych zawodników w całej Ekstraklasie. Taki ruch pokazuje ambicje klubu i determinację w budowaniu konkurencyjnej drużyny na rundę wiosenną.
Od Norwich przez Birmingham do Łodzi
Kariera Przemysława Płachety to historia polskiego talentu, który w 2020 roku zdecydował się na wielki krok. Za 3 miliony euro trafił wtedy z Śląska Wrocław do Norwich City, klubu grającego w Premier League. To był moment, w którym wydawało się, że przed młodym skrzydłowym otwiera się droga do wielkiej kariery na Wyspach.
Rzeczywistość okazała się jednak bardziej skomplikowana. Płacheta nie zdołał przebić się do podstawowego składu Norwich, co zaowocowało wypożyczeniem do Birmingham City. W 2024 roku trafił do Swansea City, ale i tam nie zagrzał miejsca na dłużej. Szybko przeniósł się do Oxford United, gdzie w obecnym sezonie rozegrał 16 meczów, zdobywając 3 bramki i notując jedną asystę. Statystyki przyzwoite, choć nie oszałamiające, ale Widzew najwyraźniej widzi w nim potencjał do gry na wyższym poziomie.
Imponujące tempo transferowe
Jeżeli transfer Płachety zostanie sfinalizowany przed świętami Bożego Narodzenia, będzie to czwarty ruch Widzewa w zimowym oknie transferowym. Tempo, w jakim pracuje łódzki klub, robi wrażenie. Wcześniej do drużyny dołączyli Christopher Cheng, Lucas Lerager oraz Osman Bukari. Każdy z tych zawodników ma wnieść coś innego do zespołu, a ich pozyskanie pokazuje, że Widzew myśli strategicznie o wzmocnieniach.
Płacheta miałby być kolejnym ogniwem w ofensywie RTS-u. Skrzydłowy z doświadczeniem w angielskich rozgrywkach, znający realia gry na Wyspach, może okazać się cennym nabytkiem. Pytanie tylko, czy forma, którą prezentuje w Championship, przełoży się na skuteczność w polskiej lidze. Widzew najwyraźniej wierzy, że tak, skoro jest gotów zaoferować mu jeden z najwyższych kontraktów w klubie.
