Michał Domin i Josef Stummer, których pierwotne starcie w 2024 roku nie mogło się odbyć przez uraz Polaka, skrzyżują rękawice 21 lutego podczas gali XTB KSW 115 w Lubinie. Pojedynek ósmego z dziewiątym zawodnikiem rankingu kategorii piórkowej to jedna z ostatnich kart odsłoniętych przed galą.
Czy Domin przełamie złą passę?
Konfrontacja zaplanowana w lubińskiej hali widowiskowo-sportowej RCS ma charakter bezpośredniego starcia o poprawę pozycji w hierarchii wagi piórkowej. Michał Domin, zajmujący obecnie ósmą lokatę, wejdzie do klatki po czerwcowej porażce z Damianem Stasiakiem, która zakończyła jego imponującą serię trzech triumfów z rzędu.
Reprezentant Inżbud Rybnik Octagon Żory, legitymujący się bilansem siedmiu zwycięstw w jedenastu profesjonalnych walkach, w przeszłości pokonywał takich zawodników jak Isai Ramos czy Wojciech Kazieczko. Za poddanie Patryka Likusa Polak został wyróżniony bonusem finansowym.
Dla 31-letniego zawodnika lutowy występ będzie ósmą walką w organizacji KSW i okazją do powrotu na ścieżkę zwycięstw po zeszłorocznym niepowodzeniu.
Po przeciwnej stronie stanie Josef Stummer, który plasuje się tuż za plecami Polaka w oficjalnym zestawieniu. Czech, dysponujący rekordem sześciu wygranych w ośmiu zawodowych startach, przyjeżdża do Lubina po zwycięstwie nad Eduardem Kexelem, które odniósł w sierpniu ubiegłego roku.
Stummer to zawodnik o bogatym zapleczu w sportach chwytanych, co potwierdzają tytuły mistrza Czech w jiu-jitsu oraz liczne medale w zawodach grapplingowych. W swojej dotychczasowej przygodzie z KSW dwukrotnie otrzymywał bonusy za najlepsze skończenia wieczoru – raz za nokaut na Nacimie Belhouachim, a wcześniej za skuteczne poddanie.
Fighter, który zawodowy debiut zaliczył w 2022 roku, wcześniej z sukcesami rywalizował na scenie amatorskiej, zdobywając między innymi tytuł wicemistrza swojego kraju.
