Kamil Grosicki wciąż nie ma nowego kontraktu z Pogonią Szczecin. Po głośnej awanturze przed świętami emocje nieco opadły, a kapitan Portowców spotkał się z właścicielem klubu Alexem Haditaghim. Teraz wszystko wskazuje na to, że dojdzie do kolejnych negocjacji, które mogą rozstrzygnąć przyszłość 37-letniego skrzydłowego. Czy strony w końcu dojdą do porozumienia?

W skrócie:
- Grosicki i Haditaghi rozmawiali po przedświątecznym konflikcie, właściciel wraca do klubu na bezpośrednie spotkanie
- Negocjacje dotyczą przedłużenia kontraktu wygasającego w czerwcu, piłkarz domaga się podwyżki z obecnych 160 tysięcy złotych
- Według najnowszych doniesień strony mogą być blisko porozumienia, choć oficjalnie nie ma jeszcze przełomu
Awantura przed świętami i jej konsekwencje
Sprawa kontraktu Kamila Grosickiego z Pogonią Szczecin nabrała rumieńców tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Alex Haditaghi, właściciel klubu, publicznie ujawnił szczegóły negocjacji, co wywołało niemałe poruszenie w środowisku piłkarskim. Okazało się, że 37-letni kapitan Portowców zażądał znacznej podwyżki z obecnych 160 tysięcy złotych miesięcznie. Kwota ta, jak na standardy Ekstraklasy, jest już i tak imponująca, ale doświadczony skrzydłowy najwyraźniej uważa, że jego wkład w grę zespołu zasługuje na więcej.
Po tym jak informacje wyszły na jaw, atmosfera wokół negocjacji stała się napięta. Grosicki nie ukrywał rozczarowania sposobem, w jaki właściciel potraktował sprawę, publicznie dzieląc się szczegółami rozmów. Taka sytuacja mogła skutecznie zablokować dalsze negocjacje, ale jak się okazuje, obie strony postanowiły wrócić do stołu rozmów.
Powrót do negocjacji i nowe nadzieje
Tomasz Włodarczyk, dziennikarz sportowy, poinformował, że po przedświątecznej awanturze emocje opadły. Grosicki i Haditaghi rozmawiali ze sobą, a właściciel klubu ma wrócić do Szczecina, by doszło do bezpośredniego spotkania i kolejnych negocjacji. To sygnał, że żadna ze stron nie chce definitywnie zamknąć drzwi do porozumienia.
Co ciekawe, według informacji portalu PogonOnline.pl, strony mogą być już blisko finalizacji umowy. „Kamil Grosicki wkrótce podpisze nowy kontrakt z Pogonią Szczecin”, czytamy w najnowszych doniesieniach. Jeśli informacje te się potwierdzą, będzie to dobra wiadomość zarówno dla kibiców Portowców, jak i samego zawodnika, który od lat jest jedną z ikon klubu.
Warto przypomnieć, że obecny kontrakt Grosickiego wygasa pod koniec czerwca 2026 roku. Bez przedłużenia umowy piłkarz mógłby latem odejść z klubu za darmo, co byłoby sporą stratą dla Pogoni. Z drugiej strony, Zbigniew Boniek już wcześniej sugerował, że ma on alternatywny plan, gdyby negocjacje ze Szczecinem ostatecznie się nie powiodły.
Co dalej z kapitanem Portowców?
Grosicki od momentu dołączenia do Pogoni stał się jej symbolem. Jego doświadczenie, umiejętności techniczne i charyzma sprawiają, że jest nie do zastąpienia zarówno na boisku, jak i w szatni. Dlatego kibice z niecierpliwością czekają na rozstrzygnięcie tej sytuacji. Wiele wskazuje na to, że najbliższe dni mogą przynieść przełom w negocjacjach, a bezpośrednie spotkanie z właścicielem klubu będzie kluczowe dla przyszłości 37-latka w barwach Portowców.
Jeśli chodzi o zimowe transfery w Ekstraklasie, to sprawa Grosickiego jest jedną z najgorętszych. Choć formalnie nie mówimy o transferze, a o przedłużeniu kontraktu, to ewentualne odejście takiego gracza latem byłoby sporym wstrząsem dla szczecińskiego klubu. Pogoń musi więc działać szybko, by zabezpieczyć przyszłość swojego kapitana.
Najbliższe spotkanie Grosickiego z Haditaghim może definitywnie rozstrzygnąć tę sprawę, a kibice Pogoni trzymają kciuki za pozytywny finał negocjacji.
