Już 15 listopada w Netto Arenie, podczas gali XTB KSW 112, dojdzie do jednego z najbardziej wyczekiwanych pojedynków w polskiej wadze lekkiej. Marcin Held, numer trzy rankingu, zmierzy się z byłym mistrzem Marianem Ziółkowskim, aktualnie numerem cztery.

Held z Ziółkowskim podczas KSW w Szczecinie
Marcin Held to prawdziwa legenda polskiego MMA, wraca do klatki KSW po raz czwarty. Ostatnie zwycięstwo nad Davy’m Gallonem na XTB KSW 101, zakończone efektownym poddaniem i nagrodzone bonusem, pokazało, że „The Polish Prodigy” jest w doskonałej formie. Held, czarny pas brazylijskiego jiu-jitsu, słynie z mistrzowskich umiejętności parterowych.
Jego bilans 16 zwycięstw przez poddania, z czego 12 w pierwszej rundzie, mówi sam za siebie. Zawodnik z Tych, który przez lata rywalizował w największych organizacjach świata, takich jak UFC, Bellator czy Professional Fighters League, z pewnością będzie chciał udowodnić swoją dominację w tej kategorii wagowej.
Po drugiej stronie klatki stanie Marian Ziółkowski (25-10-1 1NC, 6 KO, 13 Sub), znany jako „Golden Boy”, były mistrz wagi lekkiej KSW. Ziółkowski powraca po walce o pas we Francji, gdzie w zastępstwie za kontuzjowanego Helda zmierzył się z Salahdine’em Parnasse’em. Mimo porażki, jego wcześniejsze osiągnięcia mówią same za siebie – przez dwa i pół roku dzierżył pas mistrzowski KSW, trzykrotnie skutecznie go broniąc.
Ziółkowski to niezwykle doświadczony zawodnik, który na blisko 40 stoczonych pojedynków, aż 19 razy kończył rywali przed czasem. Jego dziesięć walk w okrągłej klatce KSW to świadectwo jego długiej i owocnej kariery.
Starcie Helda ze Ziółkowskim to zderzenie dwóch różnych stylów i ogromnego doświadczenia. Z jednej strony mamy mistrza parteru i poddań – Marcina Helda, z drugiej zaś wszechstronnego, byłego mistrza, Mariana Ziółkowskiego. Ta walka to nie tylko pojedynek o czołową pozycję w rankingu wagi lekkiej, ale również szansa dla obu zawodników na powrót na szczyt i udowodnienie swojej wartości w KSW.

