Chelsea FC po raz kolejny przegrywa walkę o utalentowanego brazylijskiego piłkarza. Gabriel Mec, 17-letni talent z Gremio, który od dłuższego czasu znajdował się na radarze londyńskiego klubu, najprawdopodobniej obierze inny kierunek. Fabrizio Romano, uznany ekspert od transferów, potwierdził, że zawodnik prowadzi zaawansowane rozmowy z Szachtarem Donieck.

W skrócie:
- Gabriel Mec jest bliski transferu do Szachtara Donieck za kwotę 15 mln euro
- Chelsea była bliska pozyskania Brazylijczyka już w zeszłym roku, ale transfer nie doszedł do skutku
- Młody napastnik dołączy do ukraińskiego klubu dopiero w 2026 roku, po ukończeniu 18 lat
Szachtar wygrywa wyścig o „nowego Neymara”
Według najnowszych informacji przekazanych przez Fabrizio Romano, Szachtar Donieck znajduje się w zaawansowanych rozmowach z Gremio w sprawie transferu Gabriela Meca. Ukraiński klub oferuje 15 milionów euro za 17-letniego Brazylijczyka, który ma dołączyć do zespołu w 2026 roku. Młody napastnik był latem 2024 roku bardzo blisko przeprowadzki do Chelsea, jednak transfer ostatecznie nie doszedł do skutku.
Romano przekazał na platformie X: „Szachtar Donieck prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie transferu Gabriela Meca z Gremio. Propozycja warta 15 mln euro, aby pozyskać Meca od 2026 roku. Brazylijski talent był bardzo blisko dołączenia do Chelsea w 2025 roku.”
Londyński klub zdecydował się ostatecznie skupić na innych transferach, sprowadzając między innymi Joao Pedro, Jamiego Gittensa, Alejandro Garnacho oraz Liama Delapa, rezygnując z walki o młodego Brazylijczyka.
Brazylijska ścieżka w Szachtarze
Transfer Meca do Szachtara nie jest zaskoczeniem dla osób znających politykę transferową ukraińskiego klubu. 15-krotni mistrzowie Ukrainy mają długą historię sprowadzania utalentowanych brazylijskich piłkarzy do Europy. Przez Szachtar przewinęli się tacy zawodnicy jak Willian, Fernandinho, Fred, Douglas Costa czy niedawno pozyskany przez Fulham Kevin.
Gabriel Mec, który do tej pory zaliczył zaledwie dwa występy w pierwszym zespole Gremio, ma pójść w ich ślady. Młody napastnik dołączy do ukraińskiego klubu latem przyszłego roku, po ukończeniu 18 lat, co jest zgodne z przepisami FIFA dotyczącymi transferów niepełnoletnich zawodników.
Chelsea będzie musiała pogodzić się z utratą jednego z najbardziej obiecujących młodych talentów z Brazylii, na którego pozyskanie liczyła od dłuższego czasu. Kibice The Blues mogą jedynie zastanawiać się, czy decyzja o rezygnacji z walki o Meca nie okaże się w przyszłości kosztownym błędem.

