Lechia Gdańsk zanotowała jedną z najbardziej upokarzających porażek w swojej historii, przegrywając 2:6 z Zagłębiem Lubin. Kompromitujący występ sprawił, że trener John Carver był wściekły na swoich zawodników. Szkoleniowiec w niespotykanym geście zapowiedział, że piłkarze i sztab szkoleniowy zwrócą kibicom koszty wyjazdu na mecz.

W skrócie:
- Lechia Gdańsk przegrała 2:6 z Zagłębiem Lubin, co było kompromitującym wynikiem
- Trener John Carver zapowiedział, że piłkarze i sztab zwrócą kibicom koszty podróży
- Defensywa Lechii jest w dramatycznej formie – zespół stracił już 17 bramek w rozgrywkach
Trener Carver nie przebierał w słowach po kompromitacji
Po piątkowym meczu w Lubinie John Carver nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy, ale wygłosił pięciominutowy monolog, w którym podsumował przebieg spotkania. Był wściekły na swoich podopiecznych.
„Chciałbym zacząć od przeprosin dla naszych kibiców, którzy tutaj przyjechali. Wielu z nich musiało brać pewnie wolne w pracy, aby tutaj przyjechać” – powiedział szkoleniowiec Lechii.
Carver podkreślił różnicę w zaangażowaniu między kibicami a zawodnikami:
„Gdybyśmy zagrali z takim samym poczuciem ducha i pasji, jaką oni pokazali, siedziałbym tu z nieco innym rezultatem. Ten klub jest przede wszystkim dla kibiców”.
To właśnie wtedy padła deklaracja, że piłkarze i sztab zrzucą się i zwrócą kibicom koszta podróży.
Defensywa Lechii woła o pomstę do nieba
Sytuacja w formacji obronnej gdańszczan jest dramatyczna. Łącznie w całych rozgrywkach stracili już 17 bramek, co jest jednym z najgorszych wyników w lidze. Sześć goli straconych w jednym meczu to kompromitacja, której nie da się wytłumaczyć.
Carver próbował jednak znaleźć okoliczności łagodzące, wskazując na trudne warunki logistyczne.
„Już przed meczem mówiłem, że jestem zły, że po poniedziałku gramy w piątek po sześciogodzinnej podróży. To nie jest w porządku. Nie chcę tworzyć żadnych wymówek, ale takie są fakty” – podkreślił.
Szkoleniowiec dodał również, że jego zespół przebiegł siedem kilometrów mniej od przeciwników.
Teraz Lechię czeka dziewięć dni przerwy przed najważniejszym meczem sezonu – derbami Trójmiasta. Spotkanie odbędzie się 24 sierpnia o godzinie 17:30, a wszystkie bilety zostały już wyprzedane. Kibice liczą, że zespół zdąży się podnieść po kompromitacji w Lubinie.

