Wieczysta Kraków nie miała litości dla Polonii Warszawa, wygrywając na wyjeździe aż 6:1. Bohaterami meczu zostali byli napastnicy Legii Warszawa – Carlitos i Rafa Lopes, którzy zdobyli bramki jeszcze w pierwszej połowie. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni trenera Skowronka przynajmniej na kilka godzin objęli prowadzenie w tabeli 1. Ligi.

W skrócie:
- Wieczysta Kraków rozgromiła Polonię Warszawa 6:1 w meczu 5. kolejki 1. Ligi
- Carlitos zdobył fenomenalną bramkę z rzutu wolnego, a Rafa Lopes dołożył drugiego gola tuż przed przerwą
- Po wysokiej wygranej Wieczysta objęła prowadzenie w tabeli 1. Ligi, oczekując na wynik meczu Wisły Kraków
Byli legioniści byli bezlitośni dla Polonii
Wieczysta Kraków przystępowała do wtorkowego spotkania jako trzecia drużyna tabeli, ze stratą dwóch punktów do Wisły Kraków. Zespół złożony z byłych gwiazd Ekstraklasy rozpoczął sezon od remisu ze Śląskiem Wrocław, po czym zanotował trzy kolejne zwycięstwa – z Pogonią Siedlce, Zniczem Pruszków i Puszczą Niepołomice.
Polonia Warszawa też miała swoje argumenty przed tym meczem, notując w ostatnich trzech spotkaniach dwie wygrane i remis. Niestety dla warszawskich kibiców, Czarne Koszule zderzyły się ze ścianą.
Wieczysta ruszyła z atakami od pierwszych minut. W 10. minucie dobrą sytuację zmarnował Lisandro Semedo, który w sytuacji sam na sam z Mateuszem Kuchtą strzelił obok bramki. Były zawodnik Radomiaka nie wykorzystał szansy, ale zespół gości kontynuował ofensywę.
Ranking najlepszych bukmacherów
Gola dla Wieczystej w 33. minucie zdobył Carlitos, który popisał się fenomenalnym strzałem z rzutu wolnego. Król strzelców Ekstraklasy z 2018 roku w barwach Wisły Kraków pokonał Kuchtę efektownym uderzeniem, notując swoje pierwsze trafienie w rozgrywkach 1. Ligi. W ostatniej akcji pierwszej połowy Rafa Lopes podwyższył prowadzenie po asyście Kamila Pestki.
Krakowski walec zmiażdżył Polonię
Druga połowa to jeszcze większa dominacja gości. Polonia nie była w stanie odpowiedzieć na kolejne ciosy krakowian. W 63. minucie po asyście Semedo bramkę zdobył Kamil Dankowski, a zaledwie dwie minuty później Paweł Łysiak podwyższył prowadzenie na 4:0, również po podaniu Semedo.
Wieczysta nie zwalniała tempa – w 78. minucie Łysiak skompletował dublet, w 87. minucie do siatki trafił Ilkay Durmus, a wynik spotkania ustalił Semedo, który do dwóch asyst dorzucił jeszcze bramkę. Honor gospodarzy uratował jeden z zawodników, ale to było tylko kosmetyczne trafienie przy wyniku 1:6.
Dzięki temu zwycięstwu Wieczysta Kraków z dorobkiem 13 punktów objęła prowadzenie w tabeli 1. Ligi, mając punkt przewagi nad Wisłą Kraków, która tego samego dnia o godzinie 20:30 mierzyła się na wyjeździe ze Zniczem Pruszków.
