Liga Mistrzów 2025/26 rozpoczyna się w tym tygodniu, a FC Barcelona zacznie swoją kampanię w czwartek trudnym meczem wyjazdowym przeciwko Newcastle United. Jamie Carragher, legendarny obrońca Liverpoolu, a obecnie ekspert telewizyjny, wskazał Barcelonę jako głównego faworyta do triumfu w tegorocznej edycji. Katalończycy w poprzednim sezonie dotarli do półfinału rozgrywek, ulegając Interowi Mediolan po dogrywce.

W skrócie:
- Jamie Carragher typuje Barcelonę jako faworyta do wygrania Ligi Mistrzów 2025/26 i przewiduje finał Barcelona-Liverpool
- Micah Richards zgadza się z opinią Carraghera, również wybierając Barcelonę jako swojego faworyta
- Barcelona rozpoczyna kampanię meczem z Newcastle United, a w fazie ligowej czekają ją jeszcze m.in. starcia z Chelsea i PSG
Eksperci jednogłośni – Barcelona faworytem Ligi Mistrzów
Jamie Carragher, który przez całą karierę reprezentował barwy Liverpoolu, nie ma wątpliwości co do tego, kto ma największe szanse na triumf w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.
„Moim faworytem do wygrania Ligi Mistrzów jest Barcelona. Byłem pod ogromnym wrażeniem ich występów w zeszłym sezonie. Myślę, że znów zajdą daleko” – powiedział Carragher, cytowany przez Mundo Deportivo.
Legenda Liverpoolu poszła nawet o krok dalej, przewidując wielki finał na Węgrzech między katalońskim gigantem a aktualnym mistrzem Anglii. „Myślę, że Liverpool również dotrze do finału. To będzie fantastyczny finał: Barcelona-Liverpool” – stwierdził Anglik, nawiązując do meczu, który ma się odbyć 30 maja 2026 roku w Budapeszcie.
Micah Richards, były obrońca Manchesteru City, a obecnie kolega Carraghera z panelu eksperckiego, w pełni zgodził się z tą oceną. „Ja również wybieram Barcelonę” – przyznał Richards, dołączając do grona osób upatrujących w Blaugranie głównego kandydata do europejskiego trofeum.
Wielkie wyzwania przed Barceloną w drodze po trofeum
Nie tylko brytyjscy eksperci widzą w Barcelonie faworyta. Wcześniej także Toni Kroos, były pomocnik największego rywala Barcelony – Realu Madryt, wymienił Blaugranę wśród głównych pretendentów do triumfu w Lidze Mistrzów.
Barcelona w poprzednim sezonie była jednym z najlepszych zespołów w rozgrywkach i dotarła aż do półfinału. Drużyna odpadła dopiero po dogrywce w rewanżowym meczu z Interem Mediolan. Teraz celem zespołu, zawodników i zarządu jest sięgnięcie po końcowy triumf.
Droga do sukcesu nie będzie jednak łatwa. Barcelona musi najpierw przebrnąć przez wymagającą fazę ligową, rozpoczynając od trudnego wyjazdowego starcia na St. James’ Park przeciwko Newcastle United. W kolejnych meczach czekają ich konfrontacje z takimi zespołami jak Chelsea czy Paris Saint-Germain. Pierwszy sprawdzian już w czwartek, kiedy to podopieczni trenera Flicka zmierzą się z angielskim zespołem.

