Polonia Bytom, świeżo upieczony beniaminek pierwszoligowych boisk, nie próżnuje na rynku transferowym. Klub aktywnie szuka wzmocnień, a na jego celowniku znalazł się doświadczony zawodnik z przeszłością w Ekstraklasie. Wszystko wskazuje na to, że lada moment nowym nabytkiem bytomian zostanie Artur Siemaszko, który ma za sobą grę w Puszczy Niepołomice.

W skrócie:
- Artur Siemaszko jest o krok od dołączenia do Polonii Bytom po wygaśnięciu jego kontraktu z Puszczą Niepołomice.
- Transfer odbędzie się na zasadzie wolnego transferu, a zawodnika od oficjalnego ogłoszenia dzielą już tylko testy medyczne.
- 28-letni skrzydłowy ma wnieść do drużyny beniaminka doświadczenie z boisk Ekstraklasy, gdzie rozegrał 37 spotkań.
Beniaminek nie bierze jeńców! Doświadczenie z Ekstraklasy zasili szeregi Polonii
Koniec plotek, czas na konkrety. Jak donosi Frank Dzieniecki z TVP Sport, powołując się na informacje od użytkownika Oldcatx89, Artur Siemaszko jest już jedną nogą w Polonii Bytom. 28-letni napastnik, mogący grać również jako prawoskrzydłowy, ma przed sobą ostatnią prostą – testy medyczne. Jeśli te nie wykażą żadnych przeciwwskazałości, transfer zostanie sfinalizowany, a Polonia zyska cenne wzmocnienie bez konieczności płacenia kwoty odstępnego. Kontrakt Siemaszki z Puszczą Niepołomice wygasł z końcem czerwca, co czyni go łakomym kąskiem jako wolnego agenta.
To wyraźny sygnał, że działacze z Bytomia poważnie podchodzą do walki o utrzymanie na zapleczu Ekstraklasy. Klub, który niedawno wywalczył awans do drugiej klasy rozgrywkowej, aktywnie pracuje nad budową kadry zdolnej do rywalizacji z bardziej doświadczonymi zespołami. Transfer Siemaszki idealnie wpisuje się w tę strategię – to zawodnik ograny na najwyższym szczeblu, który zna realia polskiej piłki od podszewki.
CV bogate, ale czy liczby zrobią wrażenie w Bytomiu?
Przeglądając karierę Artura Siemaszki, widać, że to prawdziwy piłkarski podróżnik. Na swojej drodze zaliczył takie kluby jak Zagłębie Lubin, Stomil Olsztyn, Arka Gdynia, GKS Tychy, a ostatnio Puszczę Niepołomice. To właśnie w barwach „Żubrów” zanotował większość swoich występów w Ekstraklasie. Jego bilans w elicie to 37 meczów, w których zdobył pięć bramek i zanotował jedną asystę.
Czy te liczby rzucają na kolana? Zeszły sezon zakończył ze skromnym dorobkiem jednego gola w ośmiu występach. Jednak dla Polonii kluczowe może być nie tyle samo wykończenie, co doświadczenie i wszechstronność. Siemaszko to nie jedyny ruch transferowy planowany przez klub. Ostatnie doniesienia łączą z bytomską drużyną także Kacpra Michalskiego, Adama Deję czy Adriana Gryszkiewicza. Wygląda na to, że w Bytomiu powstaje mieszanka rutyny z młodością, która ma być receptą na sukces w nadchodzącym sezonie.

