Spotkanie rewanżowe pomiędzy boliwijskim zespołami – Realem Oruro a Blooming – zakończyło się masową konfrontacją obu drużyn, która wymagała interwencji służb porządkowych. Mimo że remis 2:2 zapewnił gościom awans do półfinału rozgrywek, wydarzenia sportowe zostały przyćmione przez brutalną wymianę ciosów po ostatnim gwizdku. Bilans zajść to interwencja policji z użyciem gazu pieprzowego, poważny uraz pracownika klubu oraz łącznie 17 czerwonych kartek pokazanych przez arbitra!
![Brutalna bójka na meczu w Boliwii. Sędzia pokazał 17 czerwonych kartek! [WIDEO]](https://sport1.pl/wp-content/uploads/2025/11/bojka-wideo-1024x510.jpg)
Grad czerwonych kartek i interwencja policji
Do wybuchu zamieszek doszło tuż po zakończeniu spotkania. Zgodnie z przekazem lokalnych mediów, zapalnikiem sytuacji było zachowanie jednego z zawodników gospodarzy, który zaczął prowokować piłkarza drużyny przyjezdnej. Mimo prób mediacji ze strony zawodników Blooming oraz ich trenera, Mauricio Sorii, napięcie nie opadło. Gdy wydawało się, że sytuacja została opanowana, w innym sektorze boiska doszło do kolejnej gwałtownej wymiany zdań, która błyskawicznie przerodziła się w fizyczną konfrontację.
Na murawie wywiązał się chaos, w trakcie którego dochodziło do kopnięć, popchnięć i uderzeń pięściami. Wyróżniającym się momentem agresji był atak jednego z graczy lokalnego zespołu, który wykonał w kierunku rywala kopnięcie w powietrzu. W odpowiedzi na eskalację przemocy, na płytę boiska wkroczyły oddziały policji wyposażone w tarcze. Funkcjonariusze użyli gazu pieprzowego wobec najbardziej agresywnych uczestników zajścia, jednak część osób kontynuowała walkę mimo działania środków chemicznych. Agresja przeniosła się również w rejony wyjścia ewakuacyjnego ze stadionu.
Wydarzenia w Oruro pociągnęły za sobą konsekwencje zdrowotne dla członków sztabu. Najbardziej poszkodowany został pracownik działu logistyki zespołu Blooming, który próbował rozdzielić walczących. Mężczyzna został przewrócony i brutalnie zaatakowany, co skutkowało złamaniem kości policzkowej. Ponadto kamery zarejestrowały fizyczne starcie między sztabami szkoleniowymi, w trakcie którego trener Realu Oruro, Marcelo Robledo, został odepchnięty i upadł na ziemię.
Skala incydentu znalazła odzwierciedlenie w raporcie sędziowskim, który wylicza łącznie 17 wykluczeń. W drużynie Blooming ukarano siedmiu piłkarzy, trenera Mauricio Sorię, lekarza oraz jednego członka sztabu. Z kolei w zespole Realu Oruro czerwone kartki otrzymało czterech zawodników, szkoleniowiec Marcelo Robledo oraz dwóch współpracowników klubu.

