Wielkie kluby z Premier League, La Liga czy Serie A to nie jedyne miejsca, gdzie rodzą się przyszłe gwiazdy futbolu. CIES Football Observatory, renomowany ośrodek badawczy, przeanalizował dane i wyłonił najciekawsze talenty urodzone w 2006 roku lub później, które rozwijają swoje umiejętności poza pięcioma największymi ligami Europy. Wśród nich są gracze z Brazylii, Holandii, Portugalii czy Danii, którzy mogą wkrótce zdominować światowy futbol.

W skrócie:
- CIES Football Observatory stworzyło ranking najlepszych młodzieżowców spoza TOP5 lig europejskich
- W zestawieniu znaleźli się gracze z Holandii, Portugalii, Brazylii i innych krajów
- Chelsea już zabezpieczyła transfer jednego z wymienionych talentów na lato 2025
Holenderska fabryka talentów nie zwalnia tempa
Givairo Read, 19-letni prawy obrońca Feyenoordu, otwiera prestiżową dziesiątkę. Reprezentant Holandii do lat 21 stał się regularnym członkiem pierwszego składu rotterdamskiego klubu w ciągu ostatnich dwóch sezonów. Jego imponujące zdolności techniczne i fizyczne sprawiają, że porównuje się go do Jeremiego Frimponga czy Jurriena Timbera. To właśnie taki typ nowoczesnego wahadłowego, który potrafi równie skutecznie bronić, jak i wspierać ofensywę.
Kolejnym Holendrem na liście jest Kees Smit z AZ Alkmaar. Ten 19-letni pomocnik przyciągnął uwagę Chelsea, Manchesteru United i Realu Madryt po tym, jak został wybrany najlepszym zawodnikiem Mistrzostw Europy U-19 w Rumunii w czerwcu. Zainteresowanie ze strony tak wielkich klubów nie jest przypadkowe, Smit prezentuje dojrzałość taktyczną rzadko spotykaną u tak młodych graczy.
Sporting traci klejnot, Chelsea zyskuje przyszłość
Geovany Quenda to nazwisko, które już teraz budzi emocje. Zaledwie 18-letni skrzydłowy Sportingu zbliża się do 50 występów ligowych dla portugalskiego giganta. Chelsea nie czekała długo i już zabezpieczyła jego transfer na przyszłe lato. Quenda wyróżnia się nie tylko szybkością i umiejętnościami dryblingu, ale także wszechstronnością, potrafiąc grać zarówno jako wahadłowy, jak i klasyczny skrzydłowy.
Z Porto pochodzi natomiast Rodrigo Mora, 18-letni pomocnik lub skrzydłowy, który w ciągu ostatniego roku zrobił ogromne wrażenie. W swoim pierwszym meczu w podstawowym składzie Porto zdobył gola i zanotował asystę. Podczas letniego Klubowego Pucharu Świata stał się najmłodszym europejskim strzelcem w historii turnieju, trafiając do siatki w meczu z Al-Ahly.
Brazylijska szkoła futbolu wciąż kształci mistrzów
Pedro Henrique, znany również jako Pedrinho lub po prostu Pedro, to 19-letni napastnik FK Zenit. Brazylijczyk posiada ekscytujące umiejętności kontroli piłki w ciasnych przestrzeniach i wyjątkową pewność siebie, która skłania obserwatorów do sugestii, że może stać się kolejną brazylijską supergwiazdą. Jego styl gry przypomina najlepsze tradycje brazylijskiego futbolu, pełnego finezji i kreatywności.
Rayan Vitor z Vasco da Gama to kolejny ekscytujący brazylijski nastolatek. Ten 19-letni napastnik niedawno pomógł swojemu krajowi wygrać Mistrzostwa Ameryki Południowej U-20. Został również uznany za najlepszego debiutanta Campeonato Brasileiro 2025 i zakończył Copa do Brasil 2025 jako król strzelców z pięcioma golami. Taki dorobek w tak młodym wieku świadczy o ogromnym potencjale.
Alvaro Montoro z Botafogo to 18-letni pomocnik z Argentyny, który wywołuje spore poruszenie w Ameryce Południowej. Montoro doskonale radzi sobie w ciasnych przestrzeniach i posiada wybitne umiejętności podań, co czyni go idealnym rozgrywającym nowoczesnego futbolu.
Europa Środkowa i Wschodnia również ma swoje perły
Caleb Yirenkyi, zaledwie 19-letni pomocnik FC Nordsjaelland, może pochwalić się już dziewięcioma występami w reprezentacji Ghany. Taki kredyt zaufania ze strony selekcjonera narodowego świadczy o jego ogromnym potencjale. W tym sezonie rozegrał 17 meczów w duńskiej ekstraklasie. Jego wszechstronność jest imponująca, w kadrze narodowej grywał nawet na pozycji prawego obrońcy.
Jorge Salinas, 18-letni hiszpański obrońca Racing Santander, potrafi grać zarówno jako środkowy, jak i lewy obrońca. Przebił się do pierwszego zespołu w grudniu 2024 roku i od tego czasu rozegrał już 13 meczów w La Liga. Jego adaptacja do seniorskiego futbolu przebiega nadzwyczaj sprawnie.
Joane Gadou z RB Salzburg może mieć dopiero 18 lat, ale już teraz jest imponującą postacią w środku obrony, mierząc 198 centymetrów wzrostu. Urodzony we Francji nastolatek przeszedł przez system szkoleniowy Paris Saint-Germain, zanim we wrześniu 2024 roku dołączył do RB Salzburg. W tym sezonie regularnie występuje zarówno w austriackiej ekstraklasie, jak i w Lidze Europy.
Metodologia CIES Football Observatory uwzględniała dane dotyczące gry powietrznej, odbioru piłki, podań, dryblingów (z piłką przenoszoną co najmniej osiem metrów w kierunku bramki przeciwnika), kreowania sytuacji i wykańczania akcji. To kompleksowe podejście pozwoliło wyłonić zawodników, którzy wyróżniają się w różnych aspektach gry, a nie tylko w jednym elemencie.
Rok 2026 może okazać się przełomowy dla tych młodych talentów. Wielu z nich prawdopodobnie trafi do większych lig, gdzie będą musieli udowodnić, że potrafią konkurować na najwyższym poziomie. Historia futbolu pokazuje jednak, że najlepsi gracze często wywodzą się właśnie z mniej znanych lig, gdzie mieli przestrzeń do rozwoju bez nadmiernej presji mediów i oczekiwań kibiców wielkich klubów.
