Bramkarz Paris Saint-Germain Matvey Safonov zapisał się w historii klubu nie tylko dzięki czterem obronionym rzutom karnym w finale Pucharu Interkontynentalnego, ale przede wszystkim dzięki niezwykłej odwadze. Jak się okazało, Rosjanin dokończył serię jedenastek ze złamaną ręką. Luis Enrique nie krył zaskoczenia, nazywając to wyczyn „niewiarygodnym”. Safonov stał się bohaterem, choć niewiele osób zdawało sobie sprawę z tego, przez co przechodzi.

W skrócie:
- Matvey Safonov złamał rękę podczas serii rzutów karnych w finale Pucharu Interkontynentalnego, ale dokończył mecz
- Rosyjski bramkarz obronił cztery rzuty karne z rzędu, prowadząc PSG do zwycięstwa 2-1 nad Flamengo
- Luis Enrique nazwał wyczyn „niewiarygodnym”, a kontuzja prawdopodobnie nastąpiła podczas trzeciej obrony
Heroizm na miarę legend futbolu
Finał Pucharu Interkontynentalnego między Paris Saint-Germain a Flamengo na stadionie Ahmad bin Ali w Katarze przejdzie do historii jako jeden z najbardziej dramatycznych meczów w ostatnich latach. Po dogrywce, która zakończyła się wynikiem 1:1, wszystko rozstrzygnęło się w rzutach karnych. PSG objęło prowadzenie dzięki trafieniu Kvichy Kvaratskhelii, ale Jorginho wyrównał z jedenastki. Nikt jednak nie spodziewał się, że prawdziwym bohaterem wieczoru zostanie Matvey Safonov.
Rosyjski golkiper obronił cztery kolejne rzuty karne, wykonywane przez Saula Nigueza, Pedro, Leo Pereirę i Luiza Araujo. To wystarczyło, by PSG wygrało 2:1 w konkursie jedenastek, gdyż Vitinha i Nuno Mendes pewnie wykorzystali swoje szanse. Mendes po meczu nie krył zachwytu: „Rozegrał świetny mecz i oczywiście wszyscy mu podziękowaliśmy. Jesteśmy naprawdę zadowoleni z niego i z zespołu. Myślę, że pokazał dzisiaj, jak dobry jest. Ćwiczyliśmy rzuty karne i na szczęście dzisiaj był w stanie je obronić. Zatrzymał cztery strzały z punktu karnego w świetnej serii jedenastek.”
Kilka dni później Luis Enrique ujawnił szokującą prawdę. Safonov złamał lewą rękę podczas trzeciej obrony, ale dzięki adrenalinie dokończył serię rzutów karnych. „Nie potrafię tego wyjaśnić. To niewiarygodne, ale zawodnik nie wie, jak to się stało. Myślimy, że to było podczas trzeciego rzutu karnego, kiedy wykonał dziwny ruch. Ma złamanie. Z pompującą adrenaliną musiał dokończyć serię pomimo złamania,” powiedział hiszpański szkoleniowiec na konferencji prasowej.
Kolejny tytuł w kolekcji PSG
Zwycięstwo w Pucharze Interkontynentalnym to kolejne trofeum dla Paris Saint-Germain w 2025 roku. Francuski gigant może pochwalić się imponującą kolekcją: Ligue 1, Coupe de France, Trophee des Champions, Superpuchar UEFA, Liga Mistrzów, a teraz także Puchar Interkontynentalny. PSG dostało się bezpośrednio do finału jako zwycięzca Ligi Mistrzów, gdzie zmierzyło się z triumfatorem Copa Libertadores, Flamengo.
Luis Enrique po finale nie krył dumy: „Myślę, że to pierwszy raz, kiedy widziałem mojego bramkarza broniącego cztery rzuty karne w serii jedenastek. Jesteśmy niezwykle zadowoleni ze zdobycia tego trofeum i wierzę, że na nie zasłużyliśmy.”
Według informacji The Athletic, nie podano jeszcze dokładnego terminu powrotu Safonova do gry. PSG poinformowało, że zostanie on ponownie zbadany za trzy do czterech tygodni. To oznacza, że Rosjanin może pauzować przez znaczną część zimowej części sezonu.
Kim jest Matvey Safonov?
Safonov dołączył do PSG latem 2024 roku jako zmiennik Gianluigiego Donnarummy. Rosyjski bramkarz, który stał się podstawowym golkiperem reprezentacji narodowej zakazanej udziału w międzynarodowych rozgrywkach po inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku, mógł dostrzec szansę, gdy Włoch stracił łaski we francuskim klubie tego lata, a następnie przeniósł się do Manchester City. Ta furtka wydawała się jednak szybko zamykać, gdy klub podpisał kontrakt z 23-letnim Lucasem Chevalierem z Lille.
Młody Francuz miał mieszany start w PSG, ale gdy doznał kontuzji w meczu z Monaco w zeszłym miesiącu, drzwi dla Safonova ponownie się otworzyły. Rosjanin czekał na swoją szansę i pokazał, na co go stać. Zaaklimatyzował się bardzo dobrze i będzie z pewnością chciał zwiększyć liczbę swoich 21 występów we wszystkich rozgrywkach dla klubu.
Teraz jednak musi skupić się na powrocie do zdrowia. Złamana ręka to poważna kontuzja dla bramkarza, ale jeśli Safonov wykazał się taką determinacją podczas finału, można być pewnym, że zrobi wszystko, by jak najszybciej wrócić między słupki.
