W Monachium szykuje się prawdziwa rewolucja! Po odejściu Kingsleya Comana, Bayern gorączkowo przeszukuje rynek w poszukiwaniu wzmocnień w ataku. Dyrektor sportowy Max Eberl ma na celowniku kilka gorących nazwisk, a dwa z nich mogą wywołać spore zamieszanie, ponieważ na co dzień biegają po boiskach Premier League w barwach Chelsea.

W skrócie:
- Bayern Monachium po odejściu Kingsleya Comana celuje w dwie gwiazdy Chelsea: Christophera Nkunku i Nicolasa Jacksona.
- Klub przechodzi kompletną restrukturyzację ataku – odszedł również Thomas Muller, a kontuzjowany jest Jamal Musiala, co zmusza do poszukiwania wsparcia dla Harry’ego Kane’a.
- Negocjacje w sprawie innych celów, jak Nick Woltemade, utknęły w martwym punkcie, a o Xaviego Simonsa Bayern rywalizuje… również z Chelsea.
Eberl idzie na zakupy do Londynu? Dwie gwiazdy Chelsea na celowniku!
Wygląda na to, że dyrektor sportowy Bayernu Monachium, Max Eberl, nie marnuje czasu. Według doniesień Sky, po sfinalizowaniu sprzedaży Kingsleya Comana do saudyjskiego Al-Nassr, Bawarczycy nie szukają bezpośredniego zastępstwa w skali jeden do jednego. Zamiast tego, klub chce wzmocnić całą siłę ofensywną, a na szczycie listy życzeń znaleźli się Christopher Nkunku i Nicolas Jackson z Chelsea. W przypadku Nkunku kluczową rolę może odegrać jego agent, Pini Zahavi. To ta sama osoba, która reprezentuje Leroya Sane, co może dać Bayernowi pewną dźwignię w negocjacjach i pomóc sprowadzić Francuza z powrotem do Bundesligi.
Oczywiście, to nie jedyne opcje brane pod uwagę. Na liście znajdują się również:
- Malick Fofana (Lyon)
- Nick Woltemade (Stuttgart)
- Xavi Simons (RB Lipsk)
Każdy z tych transferów to jednak osobna, skomplikowana historia.
Wielkie wietrzenie szatni w Bawarii!
Zmiany w Monachium są znacznie głębsze, niż mogłoby się wydawać. To nie tylko odejście Comana, który dołączy do Cristiano Ronaldo w Arabii Saudyjskiej. Klub pożegnał się również z legendą, Thomasem Mullerem, który przeniósł się do Vancouver Whitecaps, a jakby tego było mało, kontuzja Jamala Musiali podczas Klubowych Mistrzostw Świata dodatkowo uszczupliła opcje w ataku. Bayern co prawda zabezpieczył już transfer Luisa Diaza z Liverpoolu, ale wciąż desperacko potrzebuje kogoś, kto będzie stanowił realne wsparcie i alternatywę dla snajpera Harry’ego Kane’a.
Sytuacja zawodników Chelsea jest przy tym dość klarowna. Nicolas Jackson jest ponoć gotowy zakończyć swoją przygodę na Stamford Bridge i mógłby zastąpić Alexandra Isaka w Newcastle. Z kolei Nkunku, choć został zaoferowany RB Leipzig, wolałby grać w klubie z aspiracjami do Ligi Mistrzów, co czyni Bayern idealnym kierunkiem. Tymczasem inne cele powoli się wymykają.
Eberl stwierdził, że sprawa transferu Nicka Woltemade ze Stuttgartu jest już „zdjęta ze stołu”, a jego obecny klub postawił ultimatum: jeśli napastnik zagra w sobotnim meczu o Superpuchar Niemiec DFL – notabene przeciwko Bayernowi – nie zostanie sprzedany tego lata. Co więcej, o podpis Xaviego Simonsa Bawarczycy muszą stoczyć zaciętą bitwę, ponieważ Holendrem poważnie interesuje się również… Chelsea. Okno transferowe rozgrzewa się do czerwoności.

