Pogoń Szczecin intensywnie rozgląda się za nowym napastnikiem, a na radarze „Portowców” znalazł się Karol Czubak. Powrót 25-letniego snajpera do Polski po nie do końca udanej przygodzie w Belgii wydaje się coraz bardziej realny. Sprawy przybrały jednak ostatnio nieoczekiwany obrót, a w grze o podpis zawodnika pojawił się nowy, bardzo konkretny gracz.

W skrócie:
- Pogoń Szczecin jest zainteresowana sprowadzeniem Karola Czubaka, a kluczową rolę w transferze może odegrać asystent trenera, Tomasz Grzegorczyk, który zna zawodnika z Arki Gdynia.
- Czubak, mimo kontraktu z KV Kortrijk do 2027 roku, nie spełnił pokładanych w nim nadziei, co czyni jego powrót do Polski bardzo prawdopodobnym scenariuszem.
- Najnowsze doniesienia wskazują, że choć Pogoń i Arka Gdynia wyrażały zainteresowanie, to oferta Motoru Lublin jest obecnie „bardziej konkretna”.
Powrót na stare śmieci? Pogoń poluje na „dziewiątkę”
Finaliści Pucharu Polski nie zwalniają tempa i już teraz myślą o wzmocnieniach przed kolejnym sezonem. Jednym z priorytetów jest znalezienie nowego, skutecznego napastnika, a Karol Czubak wydaje się idealnym kandydatem. 25-letni środkowy napastnik, wyceniany na około 700 tysięcy, jest na krótkiej liście życzeń szczecińskiego klubu obok takich nazwisk jak Ángel Rodado czy Benjamin Källman. Czubak to zawodnik sprawdzony na polskich boiskach, co dla włodarzy Pogoni jest z pewnością ogromnym atutem.
Co może przechylić szalę na korzyść Pogoni? Odpowiedź brzmi: Tomasz Grzegorczyk. To właśnie asystent trenera w sztabie „Portowców” może być kluczową postacią w całej operacji. Grzegorczyk doskonale zna Czubaka z czasów ich wspólnej pracy w Arce Gdynia, a taka relacja i zaufanie na linii trener-zawodnik to często czynnik decydujący o losach transferu. Sam piłkarz, choć ma ważny kontrakt z belgijskim KV Kortrijk aż do 2027 roku, raczej nie może zaliczyć pobytu za granicą do udanych. Jego występy nie spełniły oczekiwań, dlatego powrót do kraju, gdzie mógłby się odbudować, wydaje się naturalnym i logicznym krokiem w karierze.
Nagły zwrot akcji! Na horyzoncie pojawia się mocny rywal
Gdy wydawało się, że walka o napastnika rozegra się między Pogonią a również zainteresowaną Arką Gdynia, na scenę wkroczył ktoś zupełnie nowy. Najświeższe raporty, które pojawiły się zaledwie kilka chwil temu, sugerują, że to zainteresowanie ze strony Motoru Lublin jest na ten moment „bardziej konkretne”. To kompletnie zmienia układ sił! Oznacza to, że Pogoń, jeśli naprawdę chce pozyskać Czubaka, musi działać szybko i zdecydowanie.
Lista chętnych na usługi napastnika jest zresztą dłuższa i w przeszłości łączono go także z takimi klubami jak Sampdoria, Lechia Gdańsk, Górnik Zabrze czy Raków Częstochowa, co tylko pokazuje, jak cenionym zawodnikiem na rynku transferowym pozostaje mimo słabszego okresu.

