Jagiellonia Białystok stoi u progu najbardziej ambitnej inwestycji w swojej historii. Wieloetapowy projekt zakłada budowę kompleksowego ośrodka treningowego z własną szkołą mistrzostwa sportowego i kliniką medyczną. Decyzja o lokalizacji ma zapaść w 2025 roku, a wartość całego przedsięwzięcia może przekroczyć kilkadziesiąt milionów złotych.

- Jagiellonia poszukuje terenu pod nowy ośrodek w 4 gminach wokół Białegostoku
- Inwestycja obejmie boiska, akademię, szkołę sportową, internat i klinikę rehabilitacyjną
- Prezes Ziemowit Deptuła odchodzi z klubu po zaledwie roku pełnienia funkcji
Dlaczego obecny ośrodek nie wystarcza Jagiellonii?
Paradoks sukcesu Jagiellonii polega na tym, że klub, który w sezonie 2023/2024 sięgnął po historyczne mistrzostwo kraju, dysponuje infrastrukturą treningową godną zespołu z niższych lig. Obiekt przy ulicy Elewatorskiej w Białymstoku oferuje zaledwie jedno pełnowymiarowe boisko, na którym treningi przeprowadzają zarówno zawodnicy pierwszego zespołu, jak i rezerw oraz liczne grupy młodzieżowe. To sytuacja nie do zaakceptowania dla klubu z ambicjami europejskimi, który regularnie rywalizuje w pucharach i potrzebuje profesjonalnych warunków do rozwoju talentów.
Według danych Polskiego Związku Piłki Nożnej, standardowy ośrodek klubu z Ekstraklasy powinien dysponować minimum 3-4 boiskami treningowymi, co pozwala na jednoczesną pracę z różnymi grupami wiekowymi bez kolizji czasowych. Dla porównania, Lech Poznań korzysta z 7 boisk w swoim centrum treningowym, a Legia Warszawa z 6. Jagiellonia z jednym boiskiem znajduje się w ogromnym dystansie do liderów pod względem infrastruktury, co bezpośrednio wpływa na możliwości szkoleniowe i rozwój akademii piłkarskiej.
Cztery gminy w grze o wielomilionową inwestycję
Przewodniczący Rady Nadzorczej SSA Jagiellonia Białystok Wojciech Strzałkowski w rozmowie z Radiem Białystok ujawnił, że klub analizuje oferty z gmin Supraśl, Choroszcz, Wasilków i Zabłudów. Kluczowym kryterium jest dostępność komunikacyjna – „dojazd nie może przekraczać 20 minut z centrum miasta” – co ma zapewnić komfort zarówno zawodnikom pierwszego zespołu, jak i młodzieży dojeżdżającej na treningi. Ta decyzja lokalizacyjna może mieć ogromne znaczenie dla rozwoju gospodarczego wybranej gminy, przynosząc miejsca pracy, zwiększony ruch turystyczny oraz prestiż związany z obecnością byłego mistrza Polski.
Warto zauważyć, że podobne inwestycje w innych regionach Polski generowały znaczące korzyści dla lokalnych społeczności. Ośrodek treningowy Rakowa Częstochowa w Parkitce, oddany do użytku w 2020 roku, przyczynił się do rozwoju infrastruktury drogowej w okolicy i powstania kilkudziesięciu miejsc pracy. Z kolei centrum treningowe Pogoni Szczecin stało się punktem na mapie turystycznej regionu, przyciągając fanów piłki nożnej z całego kraju. Jagiellonia, wybierając jedną z czterech gmin, może zainicjować podobny proces rozwoju lokalnego.
Wieloetapowa budowa na wzór europejskich akademii
Plan inwestycyjny Jagiellonii zakłada stopniową realizację projektu, co pozwoli rozłożyć koszty w czasie i dostosować kolejne etapy do rzeczywistych potrzeb klubu. Pierwsza faza obejmie budowę boisk treningowych wraz z zapleczem szatniowym – fundamentem każdego profesjonalnego ośrodka. Następnie powstanie akademia piłkarska z pomieszczeniami dla poszczególnych grup wiekowych, salami odpraw taktycznych i konferencyjnymi, co pozwoli na kompleksowe szkolenie młodzieży według najnowszych standardów UEFA.
Najbardziej ambitnym elementem całego przedsięwzięcia jest planowana szkoła mistrzostwa sportowego, łącząca edukację podstawową i średnią z intensywnym treningiem piłkarskim, oraz internat dla zawodników spoza Białegostoku. To rozwiązanie znane z zachodnioeuropejskich akademii, gdzie młodzi piłkarze mogą skupić się na rozwoju sportowym bez rezygnacji z wykształcenia. Dodatkowo w planach jest klinika medyczna z działem rehabilitacji, co pozwoli na błyskawiczną diagnostykę kontuzji i profesjonalną opiekę zdrowotną na miejscu, bez konieczności korzystania z zewnętrznych placówek. Finałowym akcentem będzie przeniesienie siedziby władz klubu do nowego kompleksu, co scentralizuje wszystkie struktury organizacyjne w jednym miejscu.
Zmiany w zarządzie tuż przed wielką decyzją
W momencie, gdy klub stoi przed najważniejszą inwestycją w swojej historii, dochodzi do znaczących zmian personalnych w zarządzie. Ziemowit Deptuła, który objął funkcję prezesa zaledwie rok temu, odchodzi z klubu z powodów osobistych. To zaskakująca decyzja, biorąc pod uwagę, że to właśnie za jego kadencji klub finalizował koncepcję nowego ośrodka i prowadził zaawansowane rozmowy z gminami. Dwuosobowy zarząd będzie teraz składał się z Marzeny Romaniuk, wiceprezesa ds. finansowych z wieloletnim doświadczeniem w strukturach Jagiellonii, oraz Macieja Szymańskiego, który dopiero co dołączył do klubu z Widzewa Łódź.
Szymański, przejmując obowiązki ustępującego prezesa, będzie odpowiadał przede wszystkim za rozwój akademii piłkarskiej – kluczowego elementu całej strategii klubu. Jego doświadczenie z Widzewa, gdzie również pracował nad rozwojem struktur szkoleniowych, może okazać się bezcenne w realizacji białostockiego projektu. Pozostaje pytanie, czy zmiana na tak kluczowym stanowisku tuż przed podjęciem decyzji o lokalizacji i rozpoczęciem inwestycji wartej dziesiątki milionów złotych nie wpłynie na tempo realizacji planów. Historia polskiej piłki zna przypadki, gdy zmiany personalne w zarządach klubów prowadziły do opóźnień w realizacji strategicznych projektów infrastrukturalnych.
Źródło: Przegląd Sportowy
