Conor McGregor nie walczył od 2021 roku, ale według szefa UFC Dana White’a, Irlandczyk jest „śmiertelnie poważny” w kwestii swojego powrotu do oktagonu. Były mistrz dwóch kategorii wagowych od miesięcy publikuje nagrania ze swoich treningów, a teraz White potwierdza intensywną komunikację z zawodnikiem. Czy zobaczymy „Notorious” podczas historycznej gali w Białym Domu?

W skrócie:
- Dana White ujawnił, że McGregor jest „śmiertelnie poważny” odnośnie powrotu do UFC
- Irlandczyk celuje w historyczną galę w Białym Domu zaplanowaną na czerwiec 2026 roku
- Michael Chandler wierzy, że po latach oczekiwania wreszcie dojdzie do jego walki z McGregorem
McGregor i White w ciągłym kontakcie – „Dead serious”
Dana White podczas wystąpienia w podcaście „Impaulsive” Logana Paula został zapytany o prawdopodobieństwo powrotu McGregora do oktagonu. Szef UFC nie pozostawił wątpliwości, że Irlandczyk naprawdę planuje wznowić karierę.
„Conor twierdzi, że wraca. Jest w puli zawodników. Robi swoje. W sieci pojawia się mnóstwo nagrań z jego treningów. Chce walczyć na gali w Białym Domu. Zobaczymy. Nie zaczniemy układać tej karty walk aż do lutego” – stwierdził White.
Prezes UFC dodał, że jest w stałym kontakcie z byłym mistrzem.
„On i ja rozmawiamy bez przerwy. Mówi mi: 'Jestem śmiertelnie poważny. Chcę tego. Trenuję, wróciłem do puli testowej, robię wszystko co trzeba’. Zobaczymy. Mamy jeszcze dużo czasu. Do lutego, kiedy zaczniemy układać kartę walk, jest jeszcze daleko.”
Te dwa słowa – „Śmiertelnie poważny – zdają się mieć kluczowe znaczenie dla wiarygodności planów powrotu McGregora, zwłaszcza że w przeszłości wielokrotnie zapowiadał powrót, który później nie dochodził do skutku.
Historyczna gala w Białym Domu na horyzoncie
Powrót McGregora mógłby nastąpić w wyjątkowych okolicznościach. Prezydent USA Donald Trump ogłosił plany organizacji gali UFC w Białym Domu, która według White’a ma się odbyć w czerwcu przyszłego roku. Taka lokalizacja byłaby absolutnym precedensem w historii MMA.
McGregor nie ukrywa swojego entuzjazmu wobec tej idei. W niedawnym wywiadzie dla TMZ powiedział:
„Jestem zachwycony. Mac wraca i jaka lepsza okazja niż uświetnienie trawnika Białego Domu pojedynkiem. Robię to, co umiem najlepiej. Jestem bardzo, bardzo podekscytowany. Bardzo chętny. Bardzo zmotywowany. Dawajcie, dzieciaki.”
Warto zauważyć, że Irlandczyk niedawno wycofał się z wyścigu o prezydenturę Irlandii, co może sugerować, że w pełni koncentruje się na powrocie do klatki. 37-letni zawodnik miał w poniedziałek zwrócić się do Rady Miasta Dublina i Rady Hrabstwa Kildare w celu uzyskania poparcia dla swojej kandydatury, ale ostatecznie zrezygnował z politycznych ambicji.
Chandler nie traci nadziei – „Ta walka ma ogromny sens”
Jednym z potencjalnych rywali McGregora jest Michael Chandler, który od lat czeka na starcie z Irlandczykiem. Były mistrz Bellatora wierzy, że w końcu dojdzie do ich pojedynku – i to właśnie podczas historycznej gali w Białym Domu.
„Myślę, że jesteśmy teraz bliżej niż kiedykolwiek” – powiedział Chandler w rozmowie z MMA Fighting. „Zawsze mówiłem, że jeśli jesteś hazardzistą, nie stawiaj pieniędzy na jego powrót, ale teraz sytuacja bardzo się zmieniła. W głębi serca wierzę, że będę walczył z Conorem McGregorem w Białym Domu, a to ma ogromny sens z wielu powodów.”
McGregor miał zmierzyć się z Chandlerem w zeszłym roku, ale musiał wycofać się z walki z powodu kontuzji. Od tego czasu nie ogłoszono oficjalnie żadnej jego walki, chociaż spekulacje na temat potencjalnego powrotu nigdy nie ustały.
Najbliższa gala UFC odbędzie się 28 września w Perth, gdzie w walce wieczoru Carlos Ulberg zmierzy się z Dominickiem Reyesem. Karta walk obejmuje także występy takich zawodników jak Neil Magny, Jimmy Crute i Junior Tafa. Transmisja rozpocznie się o północy czasu brytyjskiego (1:00 w Polsce), a główna karta prawdopodobnie wystartuje około 3:00 rano czasu brytyjskiego (4:00 w Polsce).

