Karim Benzema po raz pierwszy otwarcie opowiedział o swojej relacji z Cristiano Ronaldo od czasu ich kontrowersyjnego spotkania w rozgrywkach Saudi Pro League. Obaj byli partnerzy z Realu Madryt, którzy wspólnie zdobywali trofea, teraz rywalizują w klubach Al-Ittihad i Al-Nassr. Czy zimne powitanie przed kamerami odzwierciedla prawdziwą sytuację między tymi legendami futbolu?

W skrócie:
- Benzema i Ronaldo tworzyli legendarny atak „BBC” w Realu Madryt, zdobywając La Liga i Ligę Mistrzów
- Media zauważyły chłodne przywitanie między zawodnikami podczas meczu Al-Ittihad przeciwko Al-Nassr
- Francuski napastnik ujawnił, że za kulisami relacje są o wiele cieplejsze niż przed kamerami
Od przyjaźni do rywalizacji w pustyni
Kiedy Benzema i Ronaldo grali razem w Realu Madryt, tworzyli jedną z najbardziej śmiercionośnych formacji ofensywnych w historii futbolu. Wspólnie z Garethem Bale’em stanowili legendarną „BBC”, która roznosiła przeciwników na kawałki. Zdobywali mistrzostwa Hiszpanii, triumfowali w Lidze Mistrzów i били rekordy strzeleckie, które do dziś budzą podziw.
Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. W 2023 roku obaj zdecydowali się na przenosiny do Arabii Saudyjskiej, gdzie stali się rywalami. Ronaldo jako pierwszy dokonał tego kroku po rozstaniu z Manchesterem United, a Benzema podążył jego śladem po zdobyciu własnej Złotej Piłki. Portugalczyk trafił do Al-Nassr, Francuz do Al-Ittihad – dwóch klubów, które walczą o dominację w Saudi Pro League.
Al-Ittihad okazał się jak dotąd bardziej udanym wyborem. Benzema w sezonie 2024-25 zdobył mistrzostwo ligi oraz King’s Cup, podczas gdy Ronaldo wciąż goni za trofeum. Co więcej, Al-Nassr niedawno odpadł w 1/16 finału tegorocznego King’s Cup, co było kolejnym ciosem dla ambicji Portugalczyka.
Co naprawdę dzieje się za kulisami?
Podczas ostatniego starcia Al-Ittihad z Al-Nassr kamery uchwyciły pozornie chłodne zachowanie między dwiema gwiazdami. Media natychmiast zaczęły spekulować o konflikcie między byłymi kolegami z drużyny. Benzema postanowił jednak rozwiać te wątpliwości w rozmowie z AS.
„Rozmawialiśmy w szatni. Przytuliliśmy się, porozmawialiśmy… Potem na boisku oczywiście nie możemy ani nie powinniśmy tego ponownie robić. Jest dużo szacunku, wszystko jest w porządku. Nie musimy niczego pokazywać. Jest dobrze. Obaj się od siebie nauczyliśmy. Wygląda na to, że musimy coś mówić lub robić przed telewizją. Tak nie jest. Dużo szacunku. Znajdujemy to na boisku i każdy z nas skupia się na swojej grze” – wyjaśnił Benzema.
Według Francuza to, co widzimy przed kamerami, to po prostu profesjonalizm i koncentracja na grze. Za zamkniętymi drzwiami sytuacja wygląda zupełnie inaczej – pełna wzajemnego szacunku i ciepła, które narodziło się podczas wspólnych lat w Santiago Bernabeu.
Misja w Arabii Saudyjskiej wciąż trwa
Benzema nie ukrywa, że obecność takich gwiazd jak on i Ronaldo ma ogromne znaczenie dla rozwoju futbolu w Arabii Saudyjskiej. 37-letni napastnik podkreśla edukacyjną rolę, jaką pełnią zagraniczne gwiazdy:
„Arabia Saudyjska potrzebuje zawodników takich jak Cristiano, takich jak ja, lub innych, którzy tu przybyli, aby przekazać im część tego, co mamy w Europie. Musimy nauczyć lokalnych chłopaków, czego potrzeba, aby mogli przejść do innych klubów. To kraj, który się otwiera. Ludzie są dobrze wychowani w codziennych interakcjach. To bardzo dobre miejsce dla mnie” – stwierdził były reprezentant Francji.
Mimo wieku Benzema wciąż pozostaje śmiercionośnym napastnikiem. W 75 meczach dla Al-Ittihad zdobył imponujące 46 bramek, udowadniając, że forma, którą prezentował w Europie, nie była przypadkiem. Jego doświadczenie i profesjonalizm stanowią wzór dla młodych saudyjskich piłkarzy, którzy mają szansę trenować i grać obok jednego z najlepszych napastników w historii futbolu.
Rywalizacja między Benzemą a Ronaldo w Saudi Pro League może wyglądać na zimną przed kamerami, ale w rzeczywistości to historia dwóch przyjaciół, którzy szanują się nawzajem i skupiają na tym, co robią najlepiej – strzelaniu goli i wygrywaniu trofei.

