Na kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem w play-offach Ligi Europy Lech Poznań – KRC Genk, na oficjalnej stronie belgijskiego klubu pojawił się wpis, w którym rywale nie szczędzili pochwał dla stadionu Kolejorza.

Genk chwali stadion w Poznaniu i atmosferę
„Dom Lecha Poznań to Enea Stadion, podczas Euro 2012 arena m.in. meczu Włochy – Chorwacja (1:1). Z pojemnością ponad 42 tysięcy miejsc zapowiada się imponująca sceneria dla naszego pierwszego europejskiego meczu w tym sezonie” – napisali przedstawiciele Genku.
Belgowie podkreślili również, że Lech w ostatnich latach był najbardziej utytułowanym polskim klubem, zdobywając dwa mistrzostwa i docierając do ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy. W komunikacie przypomniano też, że poznaniacy rozpoczęli tegoroczne puchary w eliminacjach Ligi Mistrzów, gdzie odpadli w dwumeczu z Crveną Zvezdą Belgrad.
Oficjalna strona Genku wróciła pamięcią także do poprzedniego starcia obu drużyn. W 2018 roku w III rundzie eliminacji Ligi Europy belgijski zespół dwukrotnie wygrał – 2:1 w Poznaniu oraz 2:0 u siebie. Bramki strzelali wówczas Ally Samatta, Leandro Trossard i Ruslan Malinovskyi.
Czwartkowe starcie Lecha Poznań z Genkiem odbędzie się dziś o godzinie 20:30 na Enea Stadionie. To pierwszy pojedynek IV rundy eliminacji Ligi Europy. Rewanż zaplanowano tydzień później, 28 sierpnia w Belgii (20:00).
Stawka jest ogromna – zwycięzca dwumeczu awansuje do fazy ligowej Ligi Europy, a przegrany trafi do Ligi Konferencji Europy.

