Bartosz Kapustka prawdopodobnie wypełni do końca kontrakt z Legią Warszawa, który obowiązuje do końca czerwca przyszłego roku. Obecnie istnieją niewiele szanse na to, by stołeczny klub przedłużył umowę z tym zawodnikiem, a tym samym będzie on mógł opuścić Łazienkowską za darmo.

Bartosz Kapustka trafi do Turcji?
Kapustka od dłuższego czasu boryka się z problemami zdrowotnymi. W barwach Legii notuje występy, jednak często pomiędzy nimi leczy kontuzje i przygotowuje się do powrotu na boisko. 28-letni pomocnik w ostatnim sezonie w statystykach nie odbiega negatywnie od kolegów z zespołu, jednak nie jest tajemnicą, że sztab trenerski oraz władze klubu nie są w pełni zadowoleni z poziomu dyspozycyjności zawodnika. Choć Kapustka niejednokrotnie pokazywał przebłyski klasy i doświadczenia, zbyt często zawodził w momentach, w których drużyna liczyła na jego kreatywność i stabilność.
Podczas ostatniego meczu pucharowego Legii z Banikiem Ostrawa na trybunach pojawili się przedstawiciele jednego z tureckich klubów. Ich celem była przede wszystkim baczna obserwacja właśnie Bartosza Kapustki. Według nieoficjalnych informacji, delegacja znad Bosforu nie zamierza jednak składać oferty transferowej już teraz – ich strategia zakłada monitorowanie zawodnika przez kolejne miesiące i ewentualne sprowadzenie go na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu obecnej umowy.
Taki ruch byłby korzystny dla tureckiego klubu – zawodnik z przeszłością w Leicester City, SC Freiburg czy OH Leuven, mimo trudnych lat, nadal posiada spory potencjał. Gdy jest zdrowy, potrafi zagrać na wysokim poziomie. Transfer bez konieczności uiszczania odstępnego czyni go jeszcze bardziej atrakcyjnym celem.
Legia nie zamierza blokować odejścia
W kuluarach Legii panuje przekonanie, że nadchodzący sezon może być ostatnim w wykonaniu Bartosza Kapustki przy Łazienkowskiej. Nikt nie powiedział jednak jeszcze w tej sprawie ostatniego słowa, a dla przyszłości zawodnika kluczowy może być rozpoczynający się sezon.


Kapustka reprezentowal Polske zdobywajac gola ,nieszczeście sprawilo kontuzje Legis powinna dac mu jeszcze szanse pilkarzowi Polakowi jeszcze 1 sezon.Jest ambitny Polskie Kluby są mu to winne.Wspierać swoich a nie obcych.