Wieczysta Kraków chciała sprowadzić do siebie Bartosza Bereszyńskiego. Były reprezentant Polski właśnie rozstał się z dotychczasowym klubem i pozostaje wolnym zawodnikiem, jednak obecnie nie myśli o powrocie do ojczyzny.

Wieczysta wykonała telefon do Bereszyńskiego
Temat Wieczystej w karierze Bereszyńskiego rzeczywiście się pojawił, chociaż jeszcze do niedawna były to przede wszystkim tylko medialne spekulacje. Krakowski klub sonduje możliwość sprowadzenia znanych nazwisk i kontakt z otoczeniem piłkarza został nawiązany. Jednak sam Bereszyński nie planuje na ten moment powrotu do Polski – nawet mimo tego, że formalnie pozostaje bez klubu. Piłkarz koncentruje się na kontynuowaniu kariery we Włoszech, a konkretnie – jak informowaliśmy wczoraj – może trafić do Modeny.
Zainteresowanie osobom Bereszyńskiego w polskich klubach było widoczne. Zawodnik został zaoferowany Widzewowi Łódź. Ten jednak nie był zainteresowany jego pozyskaniem, choć sam fakt propozycji pokazał, że temat powrotu do Ekstraklasy był rozważany. Również inne kluby z Polski pytały o sytuację piłkarza, ale Bereszyński priorytetowo traktuję kontynuowanie gry w kraju, w którym obecnie się znajduje.
Bereszyński spędził we Włoszech osiem lat – najpierw w Sampdorii, później w Napoli i Empoli, dokąd był wypożyczany. Łącznie zanotował ponad 200 występów w Serie A, a do tego dorzucił 58 meczów w reprezentacji Polski. Choć miniony sezon nie był dla niego udany pod względem sportowym, obrońca nie zamierza jeszcze schodzić z wysokiego poziomu. Dla Wieczystej – mimo sporych możliwości finansowych – oznacza to jasną odpowiedź: na razie nie.
Powrót Bereszyńskiego do Polski? Nie w tym oknie transferowym. Wszystko wskazuje na to, że były piłkarz Legii Warszawa i Lecha Poznań pozostanie za granicą – przynajmniej dopóki znajdzie się klub gotów spełnić jego oczekiwania sportowe.

