FC Barcelona zakończyła jeden z najbardziej kontrowersyjnych sponsoringów w swojej historii. Umowa z firmą Zero-Knowledge Proof, która miała obowiązywać do 2028 roku, została zerwana zaledwie półtora miesiąca po jej ogłoszeniu. Klub nie poniesie żadnych konsekwencji finansowych, powołując się na naruszenie warunków kontraktu.

W skrócie:
- FC Barcelona rozwiązała umowę sponsorską z firmą Zero-Knowledge Proof (ZKP) po zaledwie półtora miesiąca od jej podpisania
- Kontrakt, który miał obowiązywać do 2028 roku, został anulowany bez kar finansowych dla klubu
- Departament prawny Barcy wykrył szereg nieprawidłowości i naruszeń warunków umowy
Błyskawiczny koniec kontrowersyjnej współpracy
FC Barcelona podjęła decyzję o natychmiastowym zakończeniu współpracy z Zero-Knowledge Proof, firmą działającą w obszarze sztucznej inteligencji. Umowa, która została uroczyście ogłoszona 14 listopada ubiegłego roku, miała uczynić ZKP globalnym partnerem klubu aż do 2028 roku. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna, a współpraca nie przetrwała nawet dwóch miesięcy.
Informację o zerwaniu kontraktu jako pierwsza podała „La Vanguardia”, a redakcja SPORT potwierdziła te doniesienia. Według oficjalnych komunikatów, powodem rozwiązania umowy było naruszenie warunków kontraktowych przez partnera. Co istotne dla finansów klubu, cała operacja przebiegła bez jakichkolwiek kar czy odszkodowań dla Dumy Katalonii.
Departament prawny FC Barcelony nie próżnował. Po wykryciu szeregu sygnałów ostrzegawczych, uruchomiono procedurę rozwiązania kontraktu. Działania compliance i działu prawnego klubu wykazały, że firma nie wywiązywała się z uzgodnionych zobowiązań, co uczyniło dalszą współpracę niemożliwą.
Oficjalne stanowisko klubu nie pozostawia wątpliwości
W swoim oficjalnym komunikacie FC Barcelona nie pozostawiła suchej nitki na partnerze. Klub jasno wskazał, że po przeprowadzeniu szczegółowych weryfikacji i analiz przez departamenty compliance oraz prawny, stwierdzono działania niezgodne z warunkami podpisanej umowy sponsorskiej.
„W związku z informacjami, które pojawiły się ostatnio na temat firmy Zero-Knowledge Proof (ZKP), z którą FC Barcelona zawarła umowę sponsorską, na mocy której firma ta stała się Oficjalnym Partnerem Protokołu Kryptograficznego Klubu, FC Barcelona informuje, że w wyniku naruszenia uzgodnionych warunków kontraktowych i po przeprowadzeniu odpowiednich weryfikacji i analiz przez departamenty Compliance i Prawny Klubu, FC Barcelona stwierdziła istnienie działań, które nie są zgodne z warunkami ustalonymi w podpisanej umowie sponsorskiej”, brzmi fragment oficjalnego oświadczenia.
Szybkość reakcji klubu zasługuje na uwagę. W erze, gdy wizerunek i reputacja są równie ważne jak wyniki sportowe, Barcelona nie mogła sobie pozwolić na przedłużającą się współpracę z partnerem budzącym wątpliwości. Decyzja o zerwaniu kontraktu, choć podjęta w ekspresowym tempie, wydaje się być przemyślanym krokiem mającym na celu ochronę interesów klubu.
Lekcja na przyszłość dla giganta z Katalonii
Historia z Zero-Knowledge Proof to kolejny przykład pokazujący, jak skomplikowany jest współczesny świat sponsoringu sportowego. Firmy z sektora technologicznego, zwłaszcza te związane ze sztuczną inteligencją i kryptowalutami, często oferują atrakcyjne warunki finansowe, ale równie często niosą ze sobą ryzyko reputacyjne.
FC Barcelona w ostatnich latach intensywnie poszukiwała nowych źródeł przychodów, co było konsekwencją trudnej sytuacji finansowej klubu. Jednak ta konkretna umowa od samego początku budziła kontrowersje wśród kibiców i obserwatorów. Teraz, gdy kontrakt został rozwiązany bez konsekwencji finansowych, można mówić o szczęśliwym zakończeniu potencjalnie problematycznej sytuacji.
Departament prawny klubu wykazał się czujnością, wykrywając nieprawidłowości na tyle wcześnie, by uniknąć poważniejszych komplikacji. Cała sytuacja z pewnością wpłynie na przyszłe procedury weryfikacji potencjalnych partnerów biznesowych Barcy, które prawdopodobnie staną się jeszcze bardziej rygorystyczne.
