FC Barcelona będzie musiała poczekać na powrót do Spotify Camp Nou dłużej, niż pierwotnie planowano. Klub celuje teraz w weekend 13-14 września jako datę ponownego otwarcia stadionu, co zbiegłoby się z pierwszym domowym meczem La Liga przeciwko Valencii. Pierwotnie zaplanowany powrót na 10 sierpnia podczas Trofeum Joan Gamper przeciwko Como został odwołany z powodu opóźnień w uzyskaniu pierwszej licencji użytkowania od Rady Miejskiej Barcelony.

W skrócie:
- Powrót na Camp Nou przesunięty z sierpnia na wrzesień 2025 roku
- Początkowa pojemność stadionu ograniczona do 30 000-45 000 widzów zamiast standardowych 60 000
- Pełna pojemność 60 000 miejsc spodziewana dopiero w październiku
Camp Nou z ograniczoną pojemnością na pierwszy mecz
Chociaż prace na stadionie postępują znacząco, w tym zakończono już instalację murawy, władze klubu muszą pogodzić się z faktem, że pojemność obiektu będzie początkowo ograniczona. Źródła wskazują, że stadion nie pomieści zwyczajowych 60 000 fanów na mecz z Valencią. Zamiast tego, oczekuje się, że frekwencja wyniesie między 30 000 a 45 000 widzów, podczas gdy klub będzie kontynuował proces uzyskiwania niezbędnych licencji i zatwierdzeń bezpieczeństwa.
Według doniesień, główna trybuna i sekcja Gol Sud powinny zostać ukończone wkrótce po Trofeum Gamper, co pozwoli na uzyskanie pierwszej licencji użytkowania dla około 30 000 kibiców do początku września. Dalsze rozszerzenia, w tym sekcja boczna, mają zwiększyć pojemność do 45 000 do końca sierpnia, a trybuna Gol Nord ma zostać ukończona do końca września.
Pełna pojemność 60 000 fanów nie jest spodziewana aż do października, w zależności od pomyślnych inspekcji i zatwierdzeń licencyjnych. Mimo opóźnień, Rada Miejska Barcelony uznaje przypadek Barcelony za „specjalny” i może przyspieszyć proces licencjonowania.
Choć nie potwierdzono jeszcze dokładnej daty powrotu, klub pozostaje skupiony na jak najszybszym powitaniu fanów z powrotem na Camp Nou, z początkowo ograniczoną liczbą widzów na mecz z Valencią. Warto zauważyć, że Barca od czasu rozpoczęcia przebudowy stadionu rozgrywała swoje mecze na Estadi Olímpic Lluís Companys, co wpływało zarówno na doświadczenia kibiców, jak i przychody klubu.
Dla FC Barcelona powrót na kultowy obiekt, nawet z ograniczoną pojemnością, stanowi ważny krok w procesie modernizacji i rozwoju klubu, który zmaga się obecnie z wyzwaniami zarówno sportowymi, jak i finansowymi.

