Prezydent FC Barcelony, Joan Laporta, wyrażił chęć rozegrania meczu LaLiga na terenie Stanów Zjednoczonych. Podczas pobytu w Korei Południowej, gdzie drużyna pod wodzą Hansiego Flicka rozgrywa spotkania towarzyskie, Laporta udzielił wywiadu dla CNN, w którym podkreślił znaczenie amerykańskiego rynku dla klubu. Według słów prezydenta „Duma Katalonii” ma wielu fanów w USA i czuje się tam „kochana i szanowana”.

W skrócie:
- Joan Laporta otwarcie mówi o chęci rozegrania meczu ligowego Barcelony w Stanach Zjednoczonych
- Prezydent Barcelony twierdzi, że w zeszłym sezonie były już takie plany, ale nie udało się ich zrealizować
- Laporta zapewnia, że klub jest „do dyspozycji LaLigi” w kwestii organizacji takiego spotkania
Amerykańska ekspansja Barcelony coraz bliżej
„Bylibyśmy zachwyceni coroczną grą w Stanach Zjednoczonych, czujemy się tam kochani, szanowani jako klub, mamy tam wielu fanów. Dla Barcelony byłoby wielkim zaszczytem zagrać tam ligowy mecz, dla nich również byłoby to wspaniałe wydarzenie” – powiedział Laporta w rozmowie z amerykańską stacją.
Prezydent Barçy przyznał również, że podobne plany istniały już w poprzednim sezonie, jednak ostatecznie nie udało się ich zrealizować.
„Nasz klub należy do struktur ligowych, jesteśmy odpowiedzialni, ponieważ chcemy sprzedać rozgrywki najlepiej jak możemy. Powtarzam, jestem na to otwarty, a Barça pozostaje do dyspozycji władz ligi” – dodał 63-letni działacz.
Warto przypomnieć, że LaLiga od lat próbuje zorganizować oficjalne spotkanie ligowe na terenie USA, co miałoby służyć promocji hiszpańskich rozgrywek na rynku amerykańskim. Dotychczas jednak plany te spotykały się z oporem ze strony związku piłkarzy, a także części klubów.
Rashford w Barcelonie i „lepsi od Realu”
W trakcie wywiadu Laporta nie ograniczył się wyłącznie do tematu rozgrywania meczów w USA. Prezydent Barcelony wypowiedział się także na temat nowego nabytku klubu – Marcusa Rashforda.
„Pozyskaliśmy go, ponieważ bardzo chciał do nas trafić. Jest szybki, silny i zrobił wszystko co mógł, żeby przejść do Barcelony. Naciskał na swojego agenta, rozmawiał z Manchesterem United i z nami” – tłumaczył Laporta, nie ukrywając zadowolenia z transferu angielskiego napastnika.
Nie zabrakło również odniesienia do odwiecznego rywala. „Myślę, że w zeszłym sezonie byliśmy lepszą drużyną niż oni. Mają wielkich piłkarzy, pozyskali nowego trenera, zobaczymy… Real zawsze będzie naszą konkurencją” – podkreślił prezydent Barcelony.
Później, w rozmowie z hiszpańskimi mediami, Laporta doprecyzował swoje stanowisko:
„Jesteśmy do dyspozycji LaLigi, jeśli chodzi o mecz, który LaLiga potrzebuje rozegrać w Stanach Zjednoczonych, aby promować swój wizerunek i uczynić go bardziej atrakcyjnym komercyjnie. Oczywiście chcemy, żeby to był mecz, który, w miarę możliwości, nie będzie szkodził sportowo, co moim zdaniem można zorganizować w ten sposób”.

