FC Barcelona zaczęła już planować przyszłość swojej linii ataku, myśląc o nieuchronnym odejściu Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik ma kontrakt ważny do czerwca 2026 roku, z opcją przedłużenia, ale katalońscy działacze nie chcą czekać do ostatniej chwili i już teraz rozglądają się za potencjalnymi następcami. Na ich liście znalazło się trzech obiecujących zawodników.

W skrócie:
- Barcelona rozważa trzech kandydatów na następcę Lewandowskiego
- Wśród potencjalnych następców znajdują się: Etta Eyong z Levante, Francesco Camarda z AC Milan i Karim Konaté z RB Salzburg
- Polski napastnik ma kontrakt do 2026 roku, ale klub chce mieć plan na przyszłość
Kim są potencjalni następcy polskiego napastnika?
Pierwszym zawodnikiem, którego Barcelona bierze pod uwagę, jest Etta Eyong. Aktualnie gra on w Levante, gdzie trafił z Villarreal za 3 miliony euro. Co ciekawe, „Żółta Łódź Podwodna” zachowała opcję odkupienia zawodnika, a plan Barcelony zakłada pozyskanie go właśnie po tym, jak Villarreal skorzysta ze swojej klauzuli. Eyong to młody, szybki napastnik z instynktem strzeleckim, co doskonale wpisuje się w profil poszukiwany przez kataloński klub.
Drugi kandydat to Francesco Camarda, włoski talent, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w Lecce z AC Milan. Camarda zadebiutował w Serie A w barwach Milanu 25 listopada 2023 roku, mając zaledwie 15 lat, 8 miesięcy i 15 dni, co uczyniło go jednym z najmłodszych debiutantów w historii klubu. W wieku 17 lat jest już uznawany za jedną z największych obietnic swojego pokolenia, a jego wartość rynkowa według Transfermarkt wynosi około 10 milionów euro. Włoch wyróżnia się świetną techniką, mobilnością i umiejętnością współpracy z kolegami z drużyny.
Afrykańska alternatywa z ligi austriackiej
Trzecim zawodnikiem na liście Barcelony jest Karim Konaté, napastnik reprezentujący barwy RB Salzburg. Według Transfermarkt jego wartość rynkowa wynosi 15 milionów euro, co czyni go najdroższym z rozważanych kandydatów. Zawodnik z Salzburga zwrócił uwagę skautów Barcelony swoim dynamicznym stylem gry i skutecznością pod bramką przeciwnika.
Barcelona planuje przeprowadzić transfer jednego z tych zawodników bez pośpiechu, aby zapewnić płynne przejście po odejściu Lewandowskiego. Celem klubu jest utrzymanie konkurencyjności zarówno w La Liga, jak i w europejskich rozgrywkach, dlatego decyzja o tym, kto zastąpi polskiego napastnika, będzie jedną z kluczowych w najbliższych latach.

