Barcelona zakończyła rok 2025 w spektakularnym stylu, zdobywając aż 169 bramek we wszystkich rozgrywkach. To imponujące osiągnięcie plasuje drużynę Hansiego Flicka tuż za najlepszymi sezonami z ery Lionela Messiego. Jednak w tym fenomenalnym roku znalazł się jeden wyjątek, który zaskakuje nawet najbardziej zagorzałych kibiców katalońskiego giganta.

W skrócie:
- Barcelona zdobyła 169 goli w 2025 roku, co jest piątym najlepszym wynikiem w historii klubu
- Katalończycy zachowali pierwsze miejsce w La Liga z czteropunktową przewagą nad Realem Madryt
- Chelsea pozostaje jedyną drużyną, która nie wpuściła gola Barcelonie w 2025 roku, wygrywając 3:0 w Lidze Mistrzów
Fenomenalny rok Barcelony pod wodzą Flicka
Hansi Flick może być więcej niż zadowolony ze swojego pierwszego pełnego roku w Barcelonie. Drużyna z Camp Nou rozegrała w 2025 roku 60 meczów we wszystkich rozgrywkach i tylko raz zeszła z boiska bez zdobytej bramki. To statystyka, która robi wrażenie nawet w kontekście bogatej historii tego klubu.
Ostatnie zwycięstwo nad Villarrealem, przypieczętowane golami Raphinhi i Lamine’a Yamala, pozwoliło utrzymać czteropunktową przewagę nad odwiecznym rywalem z Madrytu. Katalończycy udowodnili, że potrafią strzelać bramki praktycznie każdemu przeciwnikowi, niezależnie od poziomu rywalizacji.
Jak podkreślił OptaJose na platformie X: „Barcelona zdobyła 169 goli w 60 meczach w 2025 roku we wszystkich rozgrywkach. Tylko cztery razy w swojej historii zdobyli więcej bramek w jednym roku, wszystkie cztery w erze Messiego: 180 w 2015, 175 w 2012, 174 w 2016 i 170 w 2011.”
Chelsea jako jedyny wyjątek od reguły
W morzu bramek zdobywanych przez Barcelonę w 2025 roku, jedno spotkanie wyróżnia się szczególnie. Londyńska Chelsea okazała się jedyną drużyną, która zdołała zachować czyste konto przeciwko katalońskiemu gigantowi. Co więcej, The Blues nie tylko obronili się skutecznie, ale sami zdemolowali Blaugranę, wygrywając 3:0 w meczu Ligi Mistrzów.
To osiągnięcie stawia Chelsea w wyjątkowym gronie i pokazuje, że nawet najbardziej ofensywne zespoły mają swoje słabe momenty. Dla Barcelony był to jedyny mecz w całym roku, w którym nie udało się wpisać na listę strzelców.
Warto zauważyć, że Barcelona w pozostałych 59 spotkaniach zawsze znajdowała drogę do bramki przeciwnika. Taka regularność i skuteczność w ataku to coś, o czym marzy każdy trener na świecie. Flick stworzył maszynę do zdobywania bramek, która ustępuje jedynie legendarnym zespołom z czasów Messiego.
Katalończycy mogą patrzeć w przyszłość z optymizmem. Z takimi talentami jak Lamine Yamal i Raphinha w składzie, a także z rosnącą formą całego zespołu, Barcelona ma szansę nie tylko utrzymać pozycję lidera La Liga, ale również powalczyć o najważniejsze trofea w nadchodzących miesiącach.
