FC Barcelona, która niedawno pozyskała Marcusa Rashforda, teraz zwróciła swoją uwagę na brazylijskiego napastnika Arsenalu – Gabriela Jesusa. Katalończycy szukają wzmocnień w linii ataku i mimo kilku transferów, nadal nie są nasyceni. Czy Jesus zamieni Emirates Stadium na Camp Nou?

W skrócie:
- Barcelona dołączyła do wyścigu o pozyskanie 28-letniego Gabriela Jesusa z Arsenalu
- Głównym konkurentem w walce o Brazylijczyka jest Newcastle United, które już rozpoczęło rozmowy z przedstawicielami zawodnika
- Jesus opuścił ostatnie sześć miesięcy poprzedniego sezonu z powodu zerwania więzadła krzyżowego i nie wydaje się, by miał miejsce w planach Arsenalu
Katalończycy chcą kolejnego napastnika! Czy Jesus to właściwy wybór?
Według informacji przekazanych przez portal Caught Offside, sztab szkoleniowy FC Barcelony bacznie przygląda się sytuacji Gabriela Jesusa i czeka na odpowiedni moment, by złożyć oficjalną ofertę. Dla Brazylijczyka mógłby to być wymarzony ruch, szczególnie po trudnym okresie w Arsenalu, gdzie doznał poważnej kontuzji więzadła krzyżowego.
W poprzednim sezonie Jesus zanotował 27 występów w barwach „Kanonierów”, zdobywając 7 bramek i dokładając 2 asysty. Liczby te nie powaliły na kolana, ale warto pamiętać, że zawodnik stracił aż pół roku z powodu wspomnianej kontuzji. Teraz, gdy wrócił do pełni sił, Barcelona widzi w nim potencjalne wzmocnienie swojej linii ataku.
Barcelona nie jest jednak jedynym klubem zainteresowanym usługami Jesusa. Tottenham, AC Milan oraz brazylijskie kluby Flamengo i Palmeiras również monitorują sytuację napastnika. Jednakże najpoważniejszym konkurentem dla „Blaugrany” wydaje się być Newcastle United, które już rozpoczęło rozmowy z przedstawicielami zawodnika.
Co ciekawe, transfer Jesusa do Barcelony nastąpiłby niedługo po spektakularnym przejściu Marcusa Rashforda na Camp Nou. Anglik niedawno podzielił się emocjonalnym wideo dokumentującym jego pierwsze dni w katalońskim klubie, co wywołało niemałe poruszenie w mediach społecznościowych.
Warto zauważyć, że Barcelona pod wodzą trenera Flicka zdaje się realizować ambitną strategię transferową, mającą na celu odbudowę potęgi klubu po kilku trudniejszych sezonach. Czy Gabriel Jesus będzie kolejnym elementem tej układanki? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – letnie okno transferowe w Europie wciąż dostarcza nam emocji!
