FC Barcelona kontynuuje letnie czyszczenie kadry. Po odejściu Pablo Torre i Jana Virgilego, teraz przyszła kolej na Hectora Forta. 19-letni obrońca ma trafić do Mallorki, a decyzja – choć długo odwlekana – wreszcie zapadła.

Mallorca nowym domem
Jak informuje Mundo Deportivo, Barcelona i Mallorca są już po serii rozmów, a obie strony znalazły porozumienie. Fort zostanie wypożyczony i ma być naturalnym następcą Pablo Maffeo, który szykuje się do transferu do brazylijskiego Atletico Mineiro. To właśnie ta transakcja była ostatnią przeszkodą – jej dopięcie otworzyło drzwi młodemu obrońcy do gry na Balearach.
Dla katalońskiego klubu ten ruch ma również znaczenie finansowe. Choć wypożyczenie Forta nie rozwiąże w pełni problemów z rejestracją nowych zawodników, to każdy krok w stronę odciążenia listy płac przybliża klub do tego celu.
Zawodnik ma dołączyć do Mallorki jeszcze przed zamknięciem okna transferowego. Dla Barcelony to kolejny sygnał, że polityka sprzedaży talentów jest jednym z fundamentów przetrwania w trudnej sytuacji finansowej.
Fort w poprzednim sezonie zanotował 17 występów w La Liga, ale tylko pięciokrotnie znalazł się w wyjściowej jedenastce. Statystyki pokazują jednak jego potencjał – średnio notował blisko 2 przechwyty i ponad 3 udane interwencje na mecz. W Barcelonie nie miał pewnego miejsca, ale wypożyczenie ma mu dać regularną grę i szansę na rozwój.
Kibice mogą mieć mieszane uczucia – z jednej strony klub zachowuje balans, z drugiej w krótkim czasie oddaje już trzeciego młodego piłkarza, który uchodził za przyszłość pierwszej drużyny.

