Mounir Nasraoui, ojciec Lamina Yamala, został wyprowadzony ze stadionu La Cartuja po burzliwej wymianie zdań i gestów z kibicami Betisu. Interwencja ochrony była konieczna – zachowanie mężczyzny doprowadziło do niebezpiecznej eskalacji napięcia w trakcie wygranego przez gości spotkania. ZOBACZ WIDEO!
![Awantura na meczu Barcelony z Betisem. Ojciec Yamala wyrzucony przez ochronę! [WIDEO]](https://sport1.pl/wp-content/uploads/2025/12/yamala-ochr-1024x543.jpg)
Gesty i krzyki. Mecz zakończył się wcześniej dla ojca Yamala
Według doniesień medialnych, w tym relacji Yago de Vegi dla programu „Carrusel Deportivo”, zachowanie ojca utalentowanego 18-latka budziło negatywne emocje wśród zgromadzonych wokół niego fanów Betisu. Mounir Nasraoui miał wielokrotnie wykonywać w ich kierunku prowokacyjne gesty, co spotkało się z wrogą reakcją i okrzykami ze strony miejscowych kibiców. Sytuacja stała się szczególnie napięta w drugiej połowie meczu.
Punktem zapalnym okazała się 60. minuta spotkania, kiedy to Lamine Yamal wykorzystał rzut karny, podwyższając prowadzenie Barcelony na 5:1. Radość ojca piłkarza doprowadziła do konfrontacji z otoczeniem. Atmosfera zgęstniała do tego stopnia, że interweniować musiała ochrona obiektu. Funkcjonariusz podszedł do Nasraouiego, nakazując mu uspokojenie się, a ostatecznie podjęto decyzję o wyproszeniu go z sektora, by zapobiec fizycznym starciom. Jak podają źródła, ojciec zawodnika nie powrócił już na swoje miejsce do końca spotkania.
Na boisku Barcelona pokonała Real Betis 5:3, choć początek meczu nie zwiastował tak łatwej przeprawy gości. Wynik otworzył Antony, jednak Katalończycy odpowiedzieli błyskawicznie i z przytupem – jeszcze przed przerwą prowadzili 4:1. Stał się to głównie za sprawą Ferrana Torresa, który skompletował w hat-tricka. Swojego pierwszego gola w La Liga zdobył również nowy nabytek, Roony Bardghji.
Ojcu brakuje dojrzałości… syna?
Wydarzenia z udziałem ojca kontrastują z dojrzałą postawą samego Lamine Yamala. 18-latek w listopadzie zanotował serię znakomitych występów, zdobywając gole przeciwko Elche, Celcie Vigo i Deportivo Alaves. Jego bilans z minionego miesiąca to trzy bramki i trzy asysty, co zapewniło mu tytuł Piłkarza Miesiąca La Liga – w głosowaniu wyprzedził takich rywali jak Kylian Mbappe czy Antoine Griezmann.
Młody gwiazdor podkreśla, że gra na najwyższym poziomie nie wiąże się dla niego ze stresem.
„Tam, gdzie grałem na moim osiedlu, ludzie siedzieli na murkach, a nie trybunach. Nie było lepszego uczucia niż sprawić, by wstawali z zachwytu i śmiali się z moich przeciwników” – wyznał Yamal.
Piłkarz dodał, że futbol to dla niego zabawa, a definicją prawdziwej presji są codzienne wyzwania życiowe, z jakimi musieli mierzyć się jego rodzice, by utrzymać rodzinę.

