Piłkarki Hamburger SV zapewniły sobie awans do ćwierćfinału Pucharu Niemiec, pokonując Bayer Leverkusen 5:3 w serii rzutów karnych (1:1 po dogrywce). Podczas wykonywania jedenastek na Volksparkstadion swoje „trzy grosze” dało zachowanie Dino Hermanna, który aktywnie dekoncentrował zawodniczki Bayeru w bardzo nietypowy sposób.
![Awans dzięki... maskotce? HSV sensacyjnie ogrywa Bayer po rzutach karnych [WIDEO]](https://sport1.pl/wp-content/uploads/2025/11/hsw-maskotka-1024x550.jpg)
Bohaterem meczu… maskotka?!
Starcie w Pucharze Niemiec między żeńskimi zespołami HSV i Bayeru Leverkusen przyciągnęło na stadion w Hamburgu 4000 widzów. Goście, zajmujący 5. miejsce w tabeli Bundesligi, byli faworytem, jednak po regulaminowym czasie gry i dogrywce utrzymywał się wynik 1:1.
Do wyłonienia zwycięzcy konieczny był konkurs rzutów karnych, przeprowadzany na oczach trybuny północnej. Wszystkie cztery zawodniczki HSV (Schulz, Mikolajova, Hillebrand i Stoldt) wykorzystały swoje próby. W zespole Bayeru decydujący błąd popełniła Caroline Kehrer, która trafiła w poprzeczkę. Ostatecznie to HSV wygrało serię jedenastek 5:3, sprawiając niespodziankę.
Kluczowym momentem serii rzutów karnych okazała się jednak nie tylko pomyłka Kehrer, ale także interwencje… klubowej maskotki. Dino Hermann, stojący za bramką, postanowił pomóc drużynie w niestandardowy sposób.
Przy pierwszym karnym dla Bayeru, wykonywanym przez Kristin Kogel, dinozaur odwrócił się, pokazując zawodniczce swój tył. Ta jednak nie dała się zdekoncentrować i trafiła do siatki. Znacznie więcej maskotka zademonstrowała przy strzale Julii Mickenhagen. Hermann wbiegł na schody za bramką, podniósł koszulkę i zaczął potrząsać odsłoniętym, czerwonym pluszowym brzuchem. Tym razem interwencja okazała się skuteczna – bramkarka HSV, Larissa Haidner, obroniła strzał.
Komentator HSV, Daniel Koeberer, podsumował sytuację z trudem powstrzymując śmiech, stwierdzając, że było to „niezbyt odpowiednie dla młodych dinozaurów”. Dino Hermann próbował tych samych sztuczek także przy strzale Ruby Grant, która po trafieniu prowokacyjnie gestykulowała w stronę kibiców.
Zachowanie maskotki spotkało się z aprobatą władz klubu. Dyrektor zarządzający HSV, Eric Huwer, skomentował akcję na Instagramie krótkim wpisem: „Uwielbiamy to”.

