Arsenal pewnie kroczy po mistrzostwo Premier League, a za sukcesami Kanonierów stoi Mikel Arteta, który stał się jednym z najbardziej pożądanych trenerów na świecie. Jednak przedłużenie kontraktu z hiszpańskim szkoleniowcem może okazać się dla londyńskiego klubu wyjątkowo kosztowne i skomplikowane. Poprzednie negocjacje trwały miesiącami i pochłonęły fortunę.

W skrócie:
- Arteta jest obecnie jednym z najbardziej pożądanych menedżerów w piłce nożnej, a jego ewentualne przedłużenie kontraktu z Arsenalem będzie kosztowne i skomplikowane
- Poprzednie negocjacje kontraktowe ze sztabem szkoleniowym były długotrwałe i bardzo drogie, a obecna umowa obowiązuje do 2027 roku
- Od objęcia posady w grudniu 2019 roku Arteta zdobył dwa trofea, dwukrotnie zakończył sezon na drugiej pozycji i poprowadził Arsenal do półfinału Ligi Mistrzów
Arteta na celowniku europejskich gigantów
Mikel Arteta stał się jednym z najgorętszych nazwisk w świecie futbolu. Według informacji The Athletic, hiszpański szkoleniowiec przyciąga ogromne zainteresowanie ze strony czołowych klubów europejskich. Arsenal, chcąc zatrzymać swojego trenera na dłużej, będzie musiał sięgnąć głęboko do kieszeni. Obecny kontrakt 42-latka obowiązuje do 2027 roku, ale władze Kanonierów już teraz myślą o jego przedłużeniu.
Problem w tym, że poprzednie negocjacje okazały się niezwykle skomplikowane. Rozmowy nie dotyczyły tylko samego Artety, ale całego jego sztabu szkoleniowego. Proces ten był czasochłonny i kosztowny dla klubu z Emirates Stadium. Teraz, gdy Hiszpan udowodnił swoją wartość, prowadząc zespół na szczyt tabeli Premier League, jego wymagania finansowe mogą być jeszcze wyższe.
Imponujący dorobek w Arsenalu
Arteta objął stery w Arsenalu 20 grudnia 2019 roku, w momencie, gdy klub przeżywał jeden z najtrudniejszych okresów w swojej historii. Od tamtej pory zdołał zdobyć dwa trofea, w tym Puchar Anglii i Tarczę Wspólnoty. Co więcej, dwukrotnie zakończył sezon na drugiej pozycji w Premier League, co pokazuje konsekwentny postęp drużyny.
Największym osiągnięciem w europejskich pucharach było dotarcie do półfinału Ligi Mistrzów, gdzie Arsenal uległ późniejszemu finaliście. To najlepszy wynik Kanonierów w tych rozgrywkach od lat. Obecnie zespół z Londynu jest liderem Premier League z 36 punktami po 16 kolejkach, mając dwa punkty przewagi nad najbliższym rywalem.
Wyzwania przed jutrzejszym meczem
Przed sobotnim starciem z Evertonem w 17. kolejce Premier League, Arteta musi zmierzyć się z problemami kadrowymi. Dobra wiadomość jest taka, że Gabriel Magalhães w pełni wyzdrowiał z kontuzji i będzie dostępny do gry. To kluczowa informacja dla obrony Arsenalu, która w tym sezonie prezentuje się znakomicie.
Hiszpański szkoleniowiec zbudował zespół zdolny do walki o najwyższe cele. Jego taktyczna elastyczność, umiejętność rozwijania młodych talentów i budowania zwycięskiej mentalności sprawiły, że Arsenal ponownie stał się poważnym graczem na arenie krajowej i międzynarodowej. Teraz pozostaje pytanie, czy klub będzie w stanie sprostać finansowym oczekiwaniom trenera i zabezpieczyć jego przyszłość na Emirates Stadium.
