Sensacyjny transfer może stać się faktem już w najbliższych dniach. Arkadiusz Reca, 30-letni lewy obrońca i 15-krotny reprezentant Polski, prowadzi zaawansowane negocjacje kontraktowe z Lechem Poznań w sprawie powrotu do PKO Ekstraklasy. Po siedmiu latach spędzonych we Włoszech były piłkarz Wisły Płock może ponownie zagrać na polskich boiskach.

Transfer Arkadiusza Recy do Lecha na ostatniej prostej
Jak informuje Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki, Arkadiusz Reca jest blisko Lecha Poznań, a trwają zaawansowane negocjacje. 30-latek jeszcze w tym tygodniu powinien dołączyć do drużyny „Kolejorza”. To byłby kolejny mocny ruch mistrza Polski na rynku transferowym.
Transfer wydaje się bardzo prawdopodobny, szczególnie że o możliwym powrocie Recy do Ekstraklasy słyszało się już zimą. Rozmowy między stronami są na tyle zaawansowane, że finalizacja może nastąpić w ciągu najbliższych dni.
Doświadczenie z najwyższej półki
Arkadiusz Reca to zawodnik z imponującym CV międzynarodowym. W sumie rozegrał aż 113 meczów w Serie A, na ogół jako lewy wahadłowy lub lewy obrońca. W ostatnim sezonie spędził czas w Serie B, gdzie rozgrał 28 meczów w Serie B w barwach Spezii.
Były piłkarz Wisły Płock w słonecznej Italii spędził 4,5 roku w czterech klubach. Z Wisły Płock za prawie cztery miliony euro trafił do Atalanty, jednak tam nie zdołał wywalczyć stałego miejsca w składzie. Następnie był wypożyczany do SPAL, Crotone i Spezii, która ostatecznie wykupiła go w 2022 roku.
Kariera reprezentacyjna i osiągnięcia
Reca po raz pierwszy mocno zaimponował formą w Ekstraklasie w sezonie 2017/18, kiedy był jedną z największych gwiazd Wisły Płock, prowadzonej wówczas przez Jerzego Brzęczka. Ten ostatni pociągnął zresztą Recę za sobą do kadry po objęciu stanowiska selekcjonera.
W reprezentacji Polski Reca uzbierał 15 występów, choć jak uczciwie przyznają media, w reprezentacji kraju Reca się akurat nie sprawdził. 30-latek w reprezentacji Polski zagrał po raz ostatni w marcu 2022 roku. Biało-Czerwoni zremisowali wówczas towarzysko ze Szkocją w selekcjonerskim debiucie Czesława Michniewicza.
Sytuacja kontraktowa
Kluczowym elementem całej operacji jest fakt, że Reca jest obecnie wolnym zawodnikiem. Nie przedłużono z nim jednak kontraktu i obecnie jest wolnym zawodnikiem po zakończeniu współpracy ze Spezią. To oznacza, że Lech może pozyskać doświadczonego defensora bez kosztów transferu.
Wcześniej zawodnik sam przyznawał, że rozważa powrót do Polski. – Wiem, że menedżer rozmawiał z polskimi klubami i w tym gronie był także Lech Poznań. Będę chciał za jakiś czas wrócić do Polski, więc cieszę się, że jest jakieś zainteresowanie – powiedział Arkadiusz Reca.
Wzmocnienie dla mistrza Polski
Dla Lecha Poznań pozyskanie Recy oznaczałoby znaczące wzmocnienie defensywy. Reca miałby w Lechu konkurować o miejsce w wyjściowym składzie z Michałem Gurgulem. 30-latek wniosłby do zespołu cenne doświadczenie zdobyte na włoskich boiskach.
W ruchach transferowych Lecha widać konsekwencję. Jeśli Arkadiusz Reca finalnie podpisze kontrakt z poznańskim klubem, to Kolejorz będzie miał na swoim koncie trzy transfery – trzech Polaków, którzy zagrali w reprezentacji Polski i są sprawdzeni na jakimś konkretnym poziomie.
Reca to uniwersalny zawodnik lewej strony boiska. Reca poza lewą stroną defensywy może grać także wyżej. We Włoszech najczęściej był wahadłowym, w Lechu przy grze czwórką obrońców raczej byłaby to pozycja właśnie bliżej bramki.
Jego bilans w Serie A jest imponujący – W Serie A zagrał aż 113 razy, co jest większą liczbą od spotkań, które Reca rozegrał w Ekstraklasie – 65. To pokazuje, jak duże doświadczenie międzynarodowe posiada ten zawodnik.
Problemy w ostatnim sezonie
Mimo bogatego doświadczenia, ostatni sezon nie układał się dla Recy idealnie. W tym sezonie Serie B w barwach Spezii zagrał 14 meczów, ale żadnego w pełnym wymiarze czasowym. W 20. kolejkach 10 razy wychodził w podstawowym składzie, trzy razy nie został powołany do kadry meczowej, trzy razy nie podniósł się z ławki rezerwowych, a gdy wychodził w pierwszej jedenastce, za każdym razem był zmieniany.
Ta sytuacja prawdopodobnie przyspieszyła jego decyzję o poszukiwaniu nowego klubu i może tłumaczyć jego chęć powrotu do Polski, gdzie mógłby odzyskać regularną grę.
Co musi się wydarzyć, aby transfer doszedł do skutku?
Ostatnie szczegóły w grze o miliony. Choć Reca przychodzi za darmo, jego pensja w Lechu może sięgnąć kilkuset tysięcy euro rocznie. Kluczowe będzie, czy poznaniacy zaproponują mu wystarczająco atrakcyjny pakiet finansowy, by przekonać go do rezygnacji z ewentualnych ofert z zagranicy. Insiderzy mówią o dwuletnim kontrakcie z opcją przedłużenia.
Medyczna bomba zegarowa? Największą niewiadomą pozostają badania lekarskie. Kontuzja kolana z 2021 roku wciąż budzi obawy – Reca stracił wtedy pół roku gry. Lekarze Lecha będą musieli dokładnie sprawdzić stan jego stawów, bo nikt nie chce powtórki z drogie zakupy, które kończyły się fiaskiem zdrowotnym.
Rodzinny test. Nieoficjalnie mówi się, że kluczowy głos w sprawie powrotu do Polski będzie mieć żona Recy. Po siedmiu latach życia we Włoszech, przeprowadzka z dwójką dzieci to nie lada wyzwanie logistyczne. Czy życie w Poznaniu przekona całą rodzinę?
Presja czasu i konkurencji. Lech musi działać szybko – media donoszą o zainteresowaniu Recą ze strony klubów z Turcji i Arabii Saudyjskiej, gdzie stawki finansowe mogą być znacznie wyższe. Każdy dzień zwłoki zwiększa ryzyko, że ktoś inny złoży lepszą ofertę.
Ostatnia przeszkoda: ego zawodnika. Najciekawszym pytaniem pozostaje, czy Reca zaakceptuje, że w Lechu może nie od razu zostać podstawowym zawodnikiem. Młody Gurgul sprawdził się w poprzednim sezonie, a konkurencja będzie ostra. Czy doświadczony reprezentant Polski zgodzi się na walkę o skład, czy będzie wymagał gwarancji gry?
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że do środy wieczorem sprawa powinna być zamknięta. Chyba że ktoś jeszcze wkroczy do gry…


