Arkadiusz Reca zadebiutował w barwach Legii Warszawa w meczu z Arką Gdynia (0:0), wracając do Ekstraklasy po siedmiu latach gry we Włoszech. Reprezentant Polski zapowiada ciężką pracę i deklaruje gotowość do pomocy drużynie w walce o mistrzostwo.

Jak Arkadiusz Reca ocenia powrót do Polski i debiut w Legii Warszawa
Reca przyznaje, że potrzebuje jeszcze kilku intensywnych treningów, aby osiągnąć optymalną formę. Jego zdaniem transfer do Legii to krok naprzód, a sam klub ocenia jako dobrze zorganizowany i pełen jakości. Zaznacza, że celem jest szybkie wejście do pełnej dyspozycji.
Arkadiusz Reca, 30-letni obrońca z doświadczeniem w Serie A, po raz pierwszy wystąpił w barwach warszawskiego klubu w drugiej połowie meczu z Arką. Choć nie obyło się bez żółtej kartki, zdołał zaprezentować atuty – po jego dośrodkowaniu dogodną sytuację miał Paweł Wszołek. Sam piłkarz przyznaje, że nie był z zespołem podczas przygotowań i musi nadrobić zaległości.
Jeszcze kilka mocniejszych jednostek i będę gotów, by dawać z siebie maksimum – zapewnia Reca, który do Legii trafił po zakończeniu kontraktu ze Spezią Calcio. Jego zdaniem Legia to klub z odpowiednią infrastrukturą, ambicjami i jakością, który daje mu szansę na kolejny etap w karierze.
Remis z Arką Gdynia był rozczarowaniem.
Kontrolowaliśmy mecz, ale brakowało skuteczności – ocenił piłkarz.
Legia stworzyła kilka stuprocentowych okazji, jednak nie potrafiła ich zamienić na bramki. Reca podkreślił, że przy tak napiętym kalendarzu konieczna jest rotacja, co tłumaczy zmiany w składzie względem wcześniejszego spotkania z Banikiem Ostrawa.
Reca zapowiada walkę w meczu Legii Warszawa z AEK Larnaka
Obrońca został zgłoszony do Ligi Europy i może zagrać 7 sierpnia w meczu z AEK Larnaka. Zespół planuje wcześniejszy wyjazd na Cypr, by zaaklimatyzować się do warunków. Reca podkreśla, że mimo trudnego klimatu Legia zrobi wszystko, by osiągnąć korzystny rezultat i zbliżyć się do awansu.



