Mistrzowie świata z Argentyny planują kolejną podróż do Azji, a jednym z potencjalnych rywali w ramach meczów towarzyskich ma być… reprezentacja Rosji. Informacje te jako pierwsza przekazała argentyńska stacja TyC Sports, sugerując, że scenariusz spotkania z wykluczoną z międzynarodowych rozgrywek drużyną jest realny.

Rosja – na marginesie futbolu, ale z potencjalnie wielkim rywalem
Od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku, reprezentacja Rosji nie może brać udziału w rozgrywkach organizowanych przez FIFA i UEFA. Pozostaje jej jedynie rozgrywanie sparingów – dotychczas wyłącznie z drużynami spoza głównego nurtu futbolu międzynarodowego. To miało się jednak zmienić.
Rosjanie, których prowadzi Walerij Karpin, mają w planach czerwcowe spotkania z Nigerią i Białorusią. Tymczasem nieoczekiwanie pojawiła się możliwość gry z jednym z największych zespołów ostatnich lat – reprezentacją Argentyny.
Azjatycka trasa Messiego i spółki
Argentyńska federacja piłkarska (AFA) zapowiedziała, że w październiku kadra narodowa ponownie wybierze się do Chin, by rozegrać dwa mecze towarzyskie. Pierwszym pewnym przeciwnikiem mają być gospodarze – reprezentacja Chin. Drugi rywal nie jest jeszcze znany, ale w grze pozostają trzy opcje: Korea Południowa, Japonia oraz Rosja.
Wybór tej ostatniej wzbudza zrozumiałe emocje. Mimo że spotkanie miałoby charakter czysto towarzyski, ewentualna decyzja o starciu z Rosją byłaby szeroko komentowana – nie tylko w kontekście sportowym, ale również politycznym.
Decyzja z konsekwencjami
Argentyńczycy z pewnością zdają sobie sprawę z możliwych konsekwencji organizacji meczu z krajem, który został wykluczony z międzynarodowej rywalizacji w wyniku agresji zbrojnej. Taki ruch mógłby zostać odczytany jako akt normalizacji sytuacji sportowej Rosji, co w środowisku futbolowym (i nie tylko) mogłoby spotkać się z ostrą reakcją.
Choć oficjalnie mówi się o przygotowaniach do mundialu 2026, wiele wskazuje na to, że planowana podróż do Azji ma również – jeśli nie przede wszystkim – charakter komercyjny. AFA zacieśnia współpracę z Chinami, licząc na korzyści finansowe i marketingowe. Nie jest to pierwszy taki przypadek – już w czerwcu 2023 roku reprezentacja z Ameryki Południowej zagrała w Pekinie z Australią, a wcześniejsze plany dotyczące podobnego tournee zostały jedynie przesunięte w czasie.


