W meczu kończącym 3. kolejkę Betclic 1 Ligę po zaciętym spotkaniu Wisła Kraków pokonała na wyjeździe GKS Tychy 4:3. Jednym z bohaterów tego spotkania była gwiazda „Białej Gwiazdy” – Angel Rodado, który w tym meczu zaliczył dublet.

Nie ma mocnych na Rodado
Dla samego Hiszpana gole zdobyte w 54. i 61. minucie spotkania były czwartym i piątymi zdobytymi bramkami w aktualnym sezonie. A dopiero za nami zaledwie trzy spotkania ligowe. Dzięki takiemu świetnemu dorobkowi 28-latek jest samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców samej ligi wyprzedzając między innymi swojego kolegę z zespołu – Frederico Duarte, który ma na swoim koncie trzy gole. Sam Rodado nigdy nie miał też kapitalnego początku za czasów gry w Wiśle Kraków, gdzie już w pierwszych kolejkach pokonywał regularnie bramkarzy rywali.
Czuć i widać to gołym okiem, że Angel Rodado w tym sezonie będzie chciał powalczyć o dwie nagrody. Pierwszą i najważniejszą jest awans Wisły Kraków po czterech latach przerwy do PKO BP Ekstraklasy. Drugą byłaby zdobycie trzeci raz z rzędu korony króla strzelców ligi. Choć do zakończenia sezonu jeszcze bardzo, bardzo daleko, to taki początek Hiszpana może napawać optymizmem samego trenera Wisły- Mariusza Jopa jak i kibiców krakowskiego klubu w kolejnych spotkaniach ligowych.
Źródło: Piotr Różalski/X.com
