Ruben Amorim nie zostawia suchej nitki na swoim młodym gwiazdorze. Portugalski szkoleniowiec Manchester United ostro skrytykował Patrick Dorgu, twierdząc, że młody Duńczyk gra znacznie lepiej dla reprezentacji niż dla Czerwonych Diabłów. Co więcej, trener przyznał, że czuje lęk swojego podopiecznego za każdym razem, gdy ten otrzymuje piłkę.

W skrócie:
- Amorim publicznie skrytykował Dorgu, twierdząc że czuje jego lęk podczas meczów United, w przeciwieństwie do pewnych występów w reprezentacji Danii
- 21-letni obrońca, pierwszy zakup Amorima w United, jest grany nie na swojej pozycji jako atakujący wahadłowy zamiast naturalnego stopera
- Manchester United ma katastrofalne wyniki wyjazdowe – tylko trzy wygrane z ostatnich 26 meczów przeciwko londyńskim zespołom
Brutalna szczerość trenera wobec swojego pierwszego zakupu
Ruben Amorim nie przebiera w słowach, gdy mowa o Patrick Dorgu. Portugalski menedżer wprost przyznał przed meczem z Crystal Palace, że jego młody defensor gra w zupełnie innym stylu dla klubu niż dla kadry narodowej. To niepokojące wyznanie, zwłaszcza że mówimy o zawodniku, który dopiero w tym sezonie trafił do Old Trafford jako pierwszy transfer szkoleniowca.
„Czuję lęk za każdym razem, gdy Patrick dotyka piłki. Mogę wyczuć ten niepokój. Gdy widzę Patricka grającego dla reprezentacji, strzelił świetnego gola przeciwko Szkocji i decyzje, które podejmował pod presją, były zupełnie inne niż te, które podejmuje w naszym zespole” – powiedział Amorim.
Trener odwołał się do konkretnych sytuacji, porównując nieudany strzał Duńczyka w meczu przeciwko Evertonowi z jego pewnym zachowaniem w barwach narodowych. To sygnał, że problem nie leży w umiejętnościach zawodnika, ale w jego mentalnym podejściu do gry w koszulce United.
Amorim jednak nie pozostawia swojego podopiecznego bez nadziei na poprawę: „On ma czas, żeby się poprawić. Muszę tylko zrozumieć kontekst i spróbować im pomóc. Oni są daleko od swojej najlepszej formy i oni to wiedzą. Tak jak wielu zawodników w naszym zespole, jak ja sam. Po prostu patrzę na nich i myślę, że mają znacznie więcej do zaoferowania.”
Problemem nie tylko Dorgu – wyjazdowa klątwa United
Trudności młodego Duńczyka to tylko wierzchołek góry lodowej problemów Manchesteru United. Liczby nie kłamią – Czerwone Diabły wygrały zaledwie trzy z ostatnich 26 meczów wyjazdowych przeciwko londyńskim zespołom w Premier League. W tym sezonie bilans wyjazdowy jest jeszcze bardziej przygnębiający – tylko jedno zwycięstwo poza Old Trafford.
Amorim szczerze przyznaje, że to jeden z jego priorytetowych problemów do rozwiązania:
„Ciężko wskazać jedną rzecz, dlaczego nie wygrywamy na wyjazdach. Jest wiele problemów. Poprawiamy się, ale musimy wiedzieć, jak kończyć mecze, aby wygrywać.”
Portugalczyk zauważył również niepokojący trend – podczas gdy w Old Trafford jego zespół gra z większą intensywnością, w ostatnim domowym meczu przeciwko Evertonowi zabrakło tej energii. To sugeruje, że problemy są głębsze niż tylko kwestia boiska.
Miękka obrona i kontuzje przed starciem z Palace
Przed pojedynkiem z Crystal Palace sytuacja United nie wygląda optymistycznie. Zespół jest bez zwycięstwa od trzech meczów ligowych, a do tego dochodzą kontuzje kluczowych zawodników ofensywnych – Benjamina Sesko i Matheusa Cunhy, oraz obrońcy Harry’ego Maguire’a.
Amorim bezlitośnie ocenił także defensywę swojego zespołu: „Jesteśmy naprawdę miękcy w pobliżu pola karnego. Musimy to poprawić w ostatnich meczach, szczególnie przeciwko Nottingham Forest. Pozwoliliśmy na zbyt wiele dośrodkowań, nie pressingowaliśmy dobrze w kluczowych momentach.”
Statystyki potwierdzają obawy trenera – Crystal Palace nie przegrało z United w ostatnich czterech spotkaniach, wygrywając trzy z nich. Co więcej, u siebie The Eagles przegrali tylko jeden mecz w całym sezonie. To idealna mieszanka wybuchowa dla zespołu, który nie potrafi wygrywać na wyjazdach.
Dorgu, mimo że ma zaledwie 21 lat i trafił do klubu w połowie sezonu, jest rzucany na głęboką wodę w niestabilnym zespole grającym w nowym systemie. Jego występy opisywane są przez ekspertów i kibiców jako „okropne”, z licznymi błędami w defensywie i złym podejmowaniem decyzji w końcowej tercji boiska. Jak dotąd nie zaliczył ani gola, ani asysty dla United.
Problem polega na tym, że młody obrońca jest wykorzystywany jako atakujący wahadłowy, podczas gdy jego naturalną pozycją jest klasyczny full-back. To klasyczny przykład nieporozumienia taktycznego, które może zrujnować karierę młodego zawodnika, zanim ta naprawdę się rozpocznie.
