Letnie okienko transferowe w Szczecinie przejdzie do historii. Pogoń nie tylko dokonała rekordowych wydatków na wzmocnienia, ale też wyraźnie postawiła na młodość. Dziewięciu nowych piłkarzy, w tym aż ośmiu poniżej 25. roku życia, ma być fundamentem drużyny na najbliższe sezony.

Lato inne niż wszystkie
Kibice Dumy Pomorza przyzwyczaili się do tego, że klub działa rozsądnie na rynku transferowym, ale tegoroczne lato pokazało zupełnie nową skalę ambicji. Po latach, gdy dominowały transfery bezgotówkowe i ostrożne ruchy, teraz zdecydowano się na mocne inwestycje.
Spośród dziewięciu sprowadzonych zawodników aż ośmiu trafiło do Szczecina na zasadzie transferów gotówkowych – sytuacja bez precedensu od czasu powrotu Pogoni do Ekstraklasy.
Na listę wzmocnień trafili m.in. Sam Greenwood z Leeds United, Musa Juwara z duńskiego Velje BK czy Paul Mukairu i Tristan Andrew z FC Kopenhaga. Do tego Rajmund Molnar z MTK Budapeszt, Marian Huja z Petrolulu Ploieszti, Mor Ndiaye z Athens Kallithei oraz znany z polskich boisk Jose Pozo, pozyskany ze Śląska Wrocław. Jedynym wolnym transferem pozostaje Jan Biegański, a do zespołu wrócił także Kacper Kostorz po sezonie spędzonym w NAC Breda.
Cel? Odmłodzić kadrę
Nie chodzi jednak wyłącznie o nazwiska, ale o strategię. Średnia wieku nowych graczy to zaledwie 23,6 lat. To sygnał, że klub chce budować drużynę w perspektywie kilku lat, dając młodym zawodnikom czas na rozwój i jednocześnie licząc na ich rynkową wartość w przyszłości.
Warto podkreślić, że Pogoń jeszcze nigdy nie przeprowadziła tak kosztownego i szeroko zakrojonego planu transferowego. W przeszłości najaktywniejsze było lato 2018 roku, gdy do Szczecina sprowadzono dziewięciu piłkarzy, ale tylko czterech z nich kosztowało klub realne pieniądze. Teraz gotówkowych ruchów było aż osiem – rekord od momentu powrotu Pogoni do Ekstraklasy w 2012 roku.
Zmiana filozofii transferowej
Historia letnich okienek jasno pokazuje zmianę filozofii:
- 2012/13 – 5 transferów, 0 gotówkowych
- 2018/19 – 9 transferów, 4 gotówkowe
- 2025/26 – 9 transferów, 8 gotówkowych
Ta dynamika nie pozostawia wątpliwości – klub z Twardowskiego wchodzi w nową erę. Kibice mogą oczekiwać, że ambitny plan transferowy przełoży się na jeszcze mocniejszą walkę o górną część tabeli i europejskie puchary.
Choć okno transferowe formalnie się zakończyło, wciąż otwarta pozostaje furtka do pozyskiwania wolnych agentów. Nie można więc wykluczyć, że kadra Pogoni zostanie jeszcze dopięta jednym lub dwoma ruchami.


