Zaplanowany na dzisiaj mecz towarzyski Liverpoolu z Yokohama F Marinos ma się odbyć zgodnie z planem, pomimo ostrzeżeń przed tsunami w Japonii wywołanych silnym trzęsieniem ziemi u wybrzeży Rosji. Organizatorzy potwierdzają, że infrastruktura w Jokohamie nie została uszkodzona, a transport publiczny działa normalnie.

W skrócie:
- Mecz towarzyski Liverpoolu z Yokohama F Marinos odbędzie się zgodnie z planem
- Trzęsienie ziemi o magnitudzie 8,8 u wybrzeży Rosji wywołało alarmy tsunami w Japonii
- Luis Diaz nie zagra w meczu po transferze do Bayernu Monachium, ale Hugo Ekitike może zadebiutować w barwach „The Reds”
Tsunami nie przeszkodzi w rozegraniu meczu
Liverpool przebywa obecnie w Japonii w ramach swojego przedsezonowego tournée. Ostatni mecz „The Reds” w Azji miał stanąć pod znakiem zapytania po tym, jak trzęsienie ziemi o magnitudzie 8,8 nawiedziło wschodnie wybrzeże Rosji, wywołując alarmy tsunami w kilku krajach regionu Pacyfiku. Według informacji japońskiej agencji meteorologicznej, fala tsunami o wysokości 1,3 metra dotarła już do północnej prefektury Iwate.
Z powodu zagrożenia władze Japonii zarządziły ewakuację około 1,9 miliona mieszkańców z zagrożonych terenów. Mimo to, jak donosi Liverpool Echo, mecz w Jokohamie ma się odbyć zgodnie z planem. Władze miasta potwierdziły, że transport publiczny działa normalnie, a stadion nie znajduje się w strefie bezpośredniego zagrożenia.

Debiut Ekitike, pożegnanie z Diazem
Spotkanie z Yokohama F Marinos będzie szczególnie interesujące dla kibiców Liverpoolu z powodu spodziewanego debiutu Hugo Ekitike. Francuski napastnik, który niedawno dołączył do drużyny z Eintrachtu Frankfurt, ma szansę po raz pierwszy zaprezentować się w koszulce „The Reds”.
Jednocześnie w meczu nie zobaczymy już Luisa Diaza, który opuścił zespół i sfinalizował swój transfer do Bayernu Monachium. Kolumbijski skrzydłowy po trzech latach spędzonych na Anfield dołączył do drużyny, w której występuje Harry Kane, stając się jednym z najdroższych letnich transferów w Europie.
Mecz z Yokohama F Marinos będzie ostatnim sprawdzianem Liverpoolu podczas azjatyckiego tournée. Po powrocie do Anglii drużyna trenera Arne Slota rozegra jeszcze mecz towarzyski z Athletic Bilbao, a następnie zmierzy się z Crystal Palace w meczu o Tarczę Wspólnoty, który tradycyjnie inauguruje nowy sezon w Anglii.
