Saudyjski klub Al Hilal intensywnie poszukuje nowego trenera przed zbliżającymi się Klubowymi Mistrzostwami Świata, a na ich celowniku znaleźli się Marco Silva, Nuno Espirito Santo oraz legendarny Jose Mourinho.

Najważniejsze informacje:
- Al Hilal chce zatrudnić nowego szkoleniowca do połowy maja, przed startem Klubowych Mistrzostw Świata (15 czerwca)
- Na krótkiej liście kandydatów znajdują się trenerzy z Premier League: Marco Silva (Fulham) oraz Nuno Espirito Santo (Nottingham Forest)
- Wśród potencjalnych kandydatów jest również Jose Mourinho oraz Massimiliano Allegri, Simone Inzaghi i Carlo Ancelotti
Wyścig z czasem Al Hilal: Saudyjczycy chcą nowego trenera przed połową maja
Saudyjski gigant Al Hilal nie traci czasu po rozstaniu z Jorge Jesusem i już teraz intensywnie poszukuje nowego trenera. Jak informuje talkSPORT, na czele listy kandydatów znajdują się dwaj szkoleniowcy z Premier League – Marco Silva z Fulham oraz Nuno Espirito Santo z Nottingham Forest.
Trzecim poważnym kandydatem jest Jose Mourinho, jednak według źródeł stacji, Al Hilal nie wystosowało jeszcze oficjalnej propozycji w kierunku „The Special One”. Portugalczyk, który obecnie prowadzi turecki Fenerbahce, miał już wcześniej oferty z Arabii Saudyjskiej – rok temu interesował się nim Al-Qadsiah, a media donosiły również o możliwości objęcia reprezentacji Arabii Saudyjskiej.
W wewnętrznych dyskusjach przewijają się również nazwiska takich trenerów jak Massimiliano Allegri (były trener Juventusu), Simone Inzaghi (Inter Mediolan) oraz Carlo Ancelotti (Real Madryt). W przypadku tego ostatniego, zainteresowanie zostanie sformalizowane tylko jeśli Włoch nie zdecyduje się na objęcie reprezentacji Brazylii.
Al Hilal ma ambitny plan – chce stworzyć dwuosobową shortlistę i złożyć oficjalną ofertę do połowy maja. Powodem pośpiechu są zbliżające się Klubowe Mistrzostwa Świata, które rozpoczną się 15 czerwca.
Klub poszukuje następcy Jorge Jesusa, który został zwolniony po porażce 1:3 z lokalnym rywalem Al Ahli w półfinale Azjatyckiej Ligi Mistrzów Elite. 70-letni Portugalczyk pożegnał się z klubem emocjonalnym wpisem na Instagramie:
„To były dwa lata całkowitego poświęcenia, historycznych osiągnięć i ogromnej dumy z prowadzenia nadzwyczajnej grupy. Dziękuję, Al-Hilal. Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej niezapomnianej podróży. Noszę w sercu każde zwycięstwo, każde wyzwanie i każdy aplauz.”
Kibice Nottingham Forest z pewnością mają nadzieję, że Al Hilal nie zdecyduje się na Nuno Espirito Santo, który dokonał z ich klubem niezwykłego zwrotu. Po uratowaniu drużyny przed spadkiem w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu, Forest jest na dobrej drodze do gry w europejskich pucharach po raz pierwszy od 30 lat. Zespół zajmuje szóste miejsce w Premier League z dorobkiem 60 punktów i traci trzy punkty do Newcastle i Chelsea, mając jednocześnie mecz w zapasie.
| Dlaczego warto? | Bukmacher | Bonus |
| 📈 Najwyższe kursy | Superbet | 225 PLN |
| 📱 Najlepsza aplikacja | Betfan | 200% |
| ❤️ Najlepsza oferta na start | STS | 760 PLN |
| 💰 Najwięcej rynków | Fortuna | 325 PLN |
Co ciekawe, Nuno ma już doświadczenie w pracy w Arabii Saudyjskiej – prowadził Al-Ittihad od lipca 2022 do listopada 2023, wygrywając pierwszy tytuł ligowy dla klubu od 14 lat.
Marco Silva z kolei umocnił pozycję Fulham jako stabilnego klubu Premier League, co nie umknęło uwadze innych zespołów, w tym Tottenhamu, który podobno rozważa go jako potencjalnego następcę Ange Postecoglou.
Jose Mourinho z 26 wielkimi trofeami na koncie, w tym dwoma triumfami w Lidze Mistrzów, z pewnością przyniósłby Al Hilal ogromne zainteresowanie medialne. Niestety dla 62-letniego Portugalczyka, szanse na kolejne trofeum w tym sezonie są minimalne – po porażce 0:1 z Besiktasem prowadzonym przez Ole Gunnara Solskjaera, Fenerbahce traci osiem punktów do prowadzącego w tureckiej Super Lidze Galatasaray na cztery mecze przed końcem sezonu.
