Ajdin Hasić nie będzie mógł pomagać kolegom z Cracovii przez około dwa miesiące. Zawodnik doznał urazy mięśnia półbłoniastego i czeka go przerwa w treningach i występach na placu gry.

Ajdin Hasić z kontuzją. Przerwa przez 2 miesiące
Ajdin Hasić nie dokończył spotkania ligowego z Lechią Gdańsk. Zawodnik Cracovii opuścił murawę jeszcze przed przerwą. Gdy w 41. minucie schodził z placu gry, nic nie wskazywało na to, by jego uraz był mało poważny – grymas bólu zawodnika przy trzymaniu się za lewe udo jasno wskazywał na kontuzję, która może oznaczać dłuższą przerwę od gry.
Dla fanów „Pasów” potwierdził się jeden z gorszych scenariuszy. Hasić przeszedł rezonans magnetyczny, a ten wykazał kontuzję mięśnia półbłoniastego. Jak poinformowała Marzena Młynarczyk-Warwas, rzeczniczka Cracovii Kraków, zawodnik będzie musiał pauzować teraz przez około dwa miesiące. To oznacza, że do gry najwcześniej będzie mógł powrócić na początku – choć wydaje się, że bardziej realna jest połowa – października.
Hasić na pewno więc nie wystąpi w tak ważnych meczach swojej drużyny jak starcie wyjazdowe z Jagiellonią, domowa batalia z Cracovią czy Legią Warszawa.
Ajdin Hasić jest zawodnikiem Cracovii od 2024 roku, gdzie szybko zyskał miano jednego z kluczowych piłkarzy zespołu. Bośniacki ofensywny pomocnik, urodzony 7 października 2001 roku w Tuzli, nie potrzebował wiele czasu, by zrobić wrażenie na kibicach Ekstraklasy. W trzech pierwszych meczach sezonu 2025/26 zdobył trzy bramki i zaliczył asystę, co oznacza, że miał udział przy połowie wszystkich trafień swojej drużyny. Co istotne – każdorazowo wychodził w podstawowym składzie.
Hasić przeszedł długą drogę, zanim trafił do Cracovii. W młodości szkolił się w akademii Dinama Zagrzeb, skąd trafił do Beşiktaşu. To właśnie z tym klubem zdobył największe dotąd trofea – mistrzostwo i Puchar Turcji. W kolejnych sezonach był wypożyczany do kilku tureckich klubów, m.in. Göztepe i Ümraniyesporu, a także do FK Sarajevo, gdzie odbudował swoją formę. Ostatecznie Cracovia pozyskała go bez kwoty odstępnego, podpisując kontrakt do czerwca 2027 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon.


