Takehiro Tomiyasu, japoński obrońca, który nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie Arsenalu, znalazł nowy klub. Ajax Amsterdam pozyskał doświadczonego defensora, a transfer został potwierdzony przez renomowanego insajdera Fabrizio Romano. Japończyk podpisze kontrakt z holenderskim gigantem do lata 2026 roku, choć jego sytuacja zdrowotna budzi pewne obaśnienia.

W skrócie:
- Takehiro Tomiyasu dołącza do Ajaksu Amsterdam po rozwiązaniu kontraktu z Arsenalem
- Japoński obrońca podpisze umowę do lata 2026 roku, badania lekarskie zaplanowane na 16 grudnia
- Zawodnik zmaga się z kontuzją, która uniemożliwi mu grę co najmniej do końca 2025 roku
Ajax stawia na doświadczenie, mimo problemów zdrowotnych
Transfer Tomiyasu do Ajaksu Amsterdam to dość zaskakujący ruch, biorąc pod uwagę aktualną sytuację zdrowotną zawodnika. Fabrizio Romano, który słynie z precyzyjnych informacji transferowych, potwierdził transakcję swoim charakterystycznym „here we go”, co w świecie futbolowych plotek oznacza, że sprawa jest praktycznie przesądzona. Japończyk ma przejść badania lekarskie we wtorek 16 grudnia, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, podpisze kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2025/2026.
Co ciekawe, Ajax decyduje się na zawodnika, który w obecnym sezonie rozegrał zaledwie sześć minut dla Arsenalu. To wyraźny sygnał, jak bardzo zmieniła się pozycja Tomiyasu w londyńskim klubie. Kanonierzy pozyskali go w sierpniu 2021 roku za 20 milionów euro, a jeszcze niedawno wydawał się ważnym elementem układanki Mikela Artety. Jednak 4 lipca 2025 roku Arsenal ogłosił rozwiązanie kontraktu z Japończykiem za obopólną zgodą, mimo że umowa miała jeszcze rok ważności z opcją przedłużenia.
Ryzykowna inwestycja czy przemyślany ruch?
Decyzja Ajaksu budzi mieszane uczucia. Z jednej strony holenderski klub pozyskuje doświadczonego zawodnika, który grał na najwyższym poziomie w Premier League. Z drugiej strony, kontuzja Tomiyasu jest na tyle poważna, że uniemożliwi mu powrót na boisko przynajmniej do końca 2025 roku. To oznacza, że Ajax będzie musiał uzbroić się w cierpliwość i liczyć na to, że inwestycja zwróci się w drugiej połowie sezonu.
Warto zauważyć, że Ajax znajduje się w fazie przebudowy i szuka wzmocnień, które pomogą klubowi wrócić na szczyt holenderskiej piłki. Eredivisie to liga, w której Tomiyasu powinien czuć się komfortowo po powrocie do zdrowia. Niższe tempo gry w porównaniu z Premier League może okazać się idealnym środowiskiem do odbudowy formy i pewności siebie.
Nowy rozdział w karierze Japończyka
Dla samego Tomiyasu transfer do Amsterdamu to szansa na reset kariery. Po trudnych miesiącach w Arsenalu, gdzie stał się praktycznie niewidzialny dla sztabu szkoleniowego, zmiana otoczenia może okazać się zbawiennym rozwiązaniem. Kontrakt do lata 2026 roku daje mu wystarczająco dużo czasu, by udowodnić swoją wartość i potencjalnie przyciągnąć uwagę większych klubów.
Ajax ma bogatą historię reanimowania karier zawodników, którzy w innych ligach nie odnaleźli się w pełni. Holenderski klub słynie z doskonałej pracy z piłkarzami i może stać się idealnym miejscem dla Japończyka, by odzyskać rytm meczowy. Pytanie tylko, czy jego organizm wytrzyma wymagania profesjonalnej piłki po tak długiej przerwie spowodowanej kontuzją.
