FC Barcelona od lat słynie z produkcji wybitnych talentów piłkarskich w swojej akademii La Masia. Teraz na horyzoncie pojawia się kolejna gwiazda, która mimo zaledwie 11 lat budzi ogromne nadzieje. Destiny Kosiso, młody napastnik urodzony w 2014 roku, zdobył już ponad 180 bramek w młodzieżowych rozgrywkach, co sprawia, że jest porównywany do największych legend klubu.

W skrócie:
- Destiny Kosiso, 11-letni napastnik La Masia, zdobył w sumie ponad 180 goli w młodzieżowych zespołach Barcelony
- Młody talent pochodzi z piłkarskiej rodziny – jego ojciec to były nigeryjski piłkarz, a dwóch braci również trenowało w La Masia
- Karierą 11-latka zajął się Pini Zahavi, jeden z najpotężniejszych agentów piłkarskich, reprezentujący m.in. Roberta Lewandowskiego
Fenomenalny bilans bramkowy młodego talentu
Statystyki, które osiąga Destiny Kosiso, robią ogromne wrażenie nawet w kontekście słynnej akademii La Masia. W poprzednim sezonie w barwach drużyny U-10 młody napastnik zdobył aż 87 bramek w zaledwie 22 meczach. Po przejściu do kategorii U-11 kontynuował swoją skuteczność, dokładając 58 trafień w 30 spotkaniach.
Obecny sezon również rozpoczął z przytupem – grając na poziomie Alevín (U-12), ma już na koncie 31 goli w 14 meczach. Łącznie daje to imponującą liczbę ponad 180 bramek, co tłumaczy, dlaczego w hiszpańskich mediach pojawiają się porównania do Lionela Messiego czy aktualnej gwiazdy pierwszego zespołu Barcelony – Lamine Yamala, który w wieku 17 lat jest już podstawowym zawodnikiem zarówno klubu, jak i reprezentacji Hiszpanii.
Piłkarska rodzina i zainteresowanie potężnego agenta
Za sukcesami młodego Kosiso stoi także piłkarskie dziedzictwo. Jest on synem Ejike Paschala, byłego nigeryjskiego piłkarza. Co więcej, dwóch jego starszych braci również przeszło przez akademię Barcelony – 16-letni David Obinna obecnie występuje w UE Cornella, natomiast 15-letni Divine Ikenna wciąż kontynuuje szkolenie w La Masia.
O ogromnym potencjale 11-latka świadczy również fakt, że jego karierą zajął się Pini Zahavi – jeden z najpotężniejszych agentów piłkarskich na świecie. Izraelski biznesmen, który reprezentuje m.in. Roberta Lewandowskiego oraz trenera Barcelony Hansiego Flicka, rzadko angażuje się w kariery tak młodych zawodników. Decyzja o współpracy z Kosiso może sugerować, że w młodym napastniku drzemie wyjątkowy talent.
Barcelona kontynuuje tradycję wychowywania gwiazd
Przypadek Destiny Kosiso doskonale wpisuje się w filozofię FC Barcelony, która od lat stawia na szkolenie własnych zawodników. Po złotej generacji z Messim, Iniestą, Xavim i Busquetsem, klub zdołał wychować kolejne pokolenie talentów, takich jak Lamine Yamal, Gavi, Pau Cubarsi czy Alejandro Balde.
Akademia La Masia nieustannie dostarcza utalentowanych graczy do pierwszego zespołu, a młodzi wychowankowie stanowią o sile drużyny prowadzonej obecnie przez Hansiego Flicka. Pojawienie się kolejnego niezwykłego talentu w postaci Destiny Kosiso potwierdza, że system szkolenia w katalońskim klubie wciąż należy do najlepszych na świecie.
Młody napastnik ma przed sobą jeszcze długą drogę, zanim trafi do pierwszego zespołu, ale jego nieprzeciętne umiejętności strzeleckie już teraz wzbudzają ogromne zainteresowanie w piłkarskim świecie. Kibice Barcelony mogą mieć nadzieję, że za kilka lat będą oglądać kolejnego wychowanka, który podbije światowy futbol.

