Przyszłość Afimico Pululu z Jagiellonii Białystok stała się tematem licznych spekulacji transferowych w ostatnich dniach. Wiele wskazywało na to, że zawodnik może opuścić białostocki klub, jednak najnowsze informacje sugerują, że napastnik prawdopodobnie pozostanie w Jagiellonii. Sprawę skomentował Łukasz Masłowski, dyrektor sportowy klubu.

W skrócie:
- Łukasz Masłowski twierdzi, że Afimico Pululu prawdopodobnie zostanie w Jagiellonii Białystok
- Lech Poznań i węgierski Ferencvaros złożyli oferty za napastnika, ale nie doszło do porozumienia
- Jagiellonia potwierdziła transfer Youssufa Sylli, który zwiększy konkurencję w ataku białostockiego klubu
Koniec transferowych spekulacji wokół Pululu?
Ostatnie dni upłynęły pod znakiem intensywnych spekulacji na temat potencjalnego transferu Afimico Pululu. Napastnik Jagiellonii znalazł się na celowniku kilku klubów, w tym Lecha Poznań. Negocjacje pomiędzy „Kolejorzem” a białostockim klubem nie przyniosły jednak oczekiwanych rezultatów i zakończyły się fiaskiem.
Również węgierski Ferencvaros wykazał zainteresowanie pozyskaniem Pululu i złożył oficjalną ofertę. Ta propozycja również nie przekonała władz Jagiellonii, które najwyraźniej nie są skłonne łatwo rozstać się ze swoim zawodnikiem.
Masłowski studzi transferowe emocje
Dyrektor sportowy Jagiellonii Białystok, Łukasz Masłowski, postanowił rozwiać wątpliwości dotyczące przyszłości napastnika. W rozmowie na Kanale Sportowym przyznał, że na ten moment Pululu pozostaje w klubie.
„Myślę, że już się nic nie wydarzy. Jestem spokojny. Bardzo się cieszę, że Afi na ten moment z nami zostaje. Mam wrażenie, że już nic się nie zmieni” – powiedział Masłowski w wywiadzie.
Dyrektor sportowy dodał również: „Jeśli miałby być ten transfer przeprowadzony, to już był na niego czas. Dla mnie temat jest zamknięty.”
Rywalizacja w ataku Jagiellonii
Jagiellonia Białystok nie próżnuje na rynku transferowym. Klub oficjalnie potwierdził pozyskanie Youssufa Sylli, który z pewnością zwiększy rywalizację w ofensywnych formacjach zespołu. Ten ruch transferowy może dodatkowo wskazywać na determinację klubu, by utrzymać szeroką kadrę na nadchodzący sezon.
Pozostanie Pululu w połączeniu z przyjściem Sylli daje trenerowi większe możliwości w konstruowaniu linii ataku. Dla kibiców Jagiellonii to z pewnością dobra wiadomość, zwłaszcza w kontekście rywalizacji na kilku frontach, w tym w europejskich pucharach.

