Lechia Gdańsk przymierza się do wzmocnienia lewej strony obrony. Na celowniku gdańskiego klubu znalazł się 22-letni Ukrainiec Vitalii Roman z Rukh Vynnyky. Choć wszystko wskazywało na szybkie sfinalizowanie transferu, pojawiły się nieoczekiwane komplikacje. Problemy z dokumentacją skutecznie opóźniają przeprowadzkę perspektywicznego lewego obrońcy do Polski.

W skrócie:
- Transfer Vitalija Romana do Lechii Gdańsk opóźnia się z powodu problemów z dokumentacją
- 22-letni lewy obrońca wciąż trenuje z Rukh Vynnyky, a jego udział w meczu z Dynamem stoi pod znakiem zapytania
- Wartość rynkowa Ukraińca według Transfermarkt wynosi 800 000 euro, a jego kontrakt obowiązuje do końca 2026 roku
Kiedy Vitalii Roman trafi do Lechii Gdańsk?
Vitalii Roman znalazł się w zawieszeniu między dwoma klubami. Z jednej strony jego przeprowadzka do Polski wydaje się przesądzona, z drugiej – opóźnienia w załatwianiu formalności sprawiają, że nadal pozostaje zawodnikiem Rukh Vynnyky. Ukraiński klub stanął przed dylematem – czy wystawić zawodnika na mecz z Dynamem Kijów w drugiej kolejce UPL, czy też chronić swoją inwestycję?
W świecie piłki nożnej to standardowa praktyka, że kluby nie ryzykują zdrowia piłkarzy będących w trakcie transferu. Kontuzja mogłaby nie tylko przekreślić karierę zawodnika, ale również narazić oba kluby na poważne straty finansowe. Dlatego też udział Romana w nadchodzącym spotkaniu uzależniony jest od ustaleń z Lechią Gdańsk.
Wartościowy nabytek dla gdańszczan
Lechia nie przypadkowo zainteresowała się właśnie Romanem. 22-letni Ukrainiec ma za sobą udany start sezonu, w którym już zdążył zaznaczyć swoją wartość, zdobywając decydującą bramkę w zwycięskim meczu przeciwko Połtawie w pierwszej rundzie ukraińskiej Premier Ligi. Taki początek sezonu to doskonała wizytówka dla potencjalnego nowego pracodawcy.
Lewy obrońca o wartości rynkowej szacowanej przez Transfermarkt na 800 000 euro związany jest z Rukh kontraktem do 31 grudnia 2026 roku. To oznacza, że gdański klub musi liczyć się z koniecznością wyłożenia sporej kwoty, aby pozyskać młodego Ukraińca.
Roman, z doświadczeniem zdobytym w ukraińskiej Premier Lidze, wydaje się być wartościowym nabytkiem, który mógłby znacząco podnieść jakość zespołu prowadzonego przez Johna Carvera.

