Jake Paul po raz kolejny budzi kontrowersje wokół swojej bokserskiej kariery. Tym razem „Problem Child” ma zmierzyć się z byłym mistrzem świata wagi ciężkiej, Anthonym Joshuą, w walce zaplanowanej na 19 grudnia w Miami. To starcie wywołuje mieszane uczucia zarówno wśród fanów boksu, jak i samych zawodników – czy to odważny ruch, czy desperacka próba pozostania w centrum uwagi?

W skrócie:
- Jake Paul zmierzy się z Anthonym Joshuą 19 grudnia w Miami, po odwołanej walce z Gervontą Davisem
- Kariera Paula obejmuje zwycięstwa nad youtuberami, zawodnikami MMA i kontrowersyjną walkę z 58-letnim Mike’em Tysonem
- Dla Joshuaa walka z Paulem to ryzykowny krok po porażce z Danielem Duboisem, ale dla Paula to szansa na strzał do mistrzostwa świata
Od YouTubera do pretendenta – dziwaczna droga Jake’a Paula
Kariera bokserska Jake’a Paula trwa już ponad pięć lat, a jej początki sięgają stycznia 2020 roku, gdy zmierzył się z innym YouTuberem, AnEsonGibem. W tym samym roku nokautował koszykarza Nate’a Robinsona, co zapoczątkowało serię walk przeciwko przeciwnikom z nietypowym dla boksu backgroundem. W kwietniu 2021 roku znokautował byłego zawodnika UFC Bena Askrena w niecałą rundę, a następnie dwukrotnie zmierzył się z byłym mistrzem UFC wagi półśredniej, Tyronem Woodleyem – rewanż zakończył się spektakularnym nokautem, który trafił na listę najlepszych momentów roku.
W październiku 2022 roku Paul pokonał legendę MMA, Andersona Silvę, zdobywając jednogłośną decyzję sędziów. Silva, mimo że posiadał najdłuższy rekord obrony tytułu UFC w historii, miał wówczas 47 lat i ograniczone doświadczenie w profesjonalnym boksie. To właśnie ta walka, jako piąta w karierze Paula, wywołała falę krytyki – wielu zarzucało mu unikanie „prawdziwych” bokserów i wybieranie starszych lub niedoświadczonych przeciwników.
Przełomowym momentem była porażka z Tommym Furym w Arabii Saudyjskiej. Fury, jako pierwszy przeciwnik z prawdziwym bokserskim pedigree, udowodnił, że Paul ma swoje ograniczenia. Następna walka z Nate’em Diazem, kolejnym weteranem UFC, nie pomogła zmienić opinii publicznej. 28-letni Paul w końcu postanowił odpowiedzieć krytykom, nokautując w pierwszej rundzie prawdziwych bokserów – Andre Augusta i Ryana Bourlanda. Walka z Mikiem Perrym, który nie boksował przez dziewięć lat, znów nie była przekonująca.
Kontrowersja wokół Mike’a Tysona i Julio Cesara Chaveza Jr.
Decyzja o walce z 58-letnim Mikiem Tysonem wywołała oburzenie w świecie boksu. Wielu fanów nie chciało widzieć legendy – najmłodszego niekwestionowanego mistrza wagi ciężkiej w historii – w tak smutnym spektaklu. Podczas pojedynku było wyraźnie widać, że „Iron Mike” nie chciał naprawdę uderzyć swojego przeciwnika, co rzuciło cień kontrowersji na całe wydarzenie.
„Jasne było, że Iron Mike był niechętny do rzucania i krzywdzenia swojego przeciwnika podczas całej walki, jeśli w ogóle można to tak nazwać.”
Walka z Julio Cesarem Chavezem Jr., synem ikony boksu i byłym mistrzem wagi średniej, miała być ekscytującym testem, ale okazała się jednym z najłatwiejszych zwycięstw Paula. Te kontrowersje tylko pogłębiły podejrzenia o ustawiane walki i oskarżenia, że przeciwnicy Paula celowo się poddają.
Starcie z Anthonym Joshuą – wielkie ryzyko, większa nagroda
19 grudnia w Miami Paul zmierzy się z byłym mistrzem WBO, WBA i IBF wagi ciężkiej – Anthonym Joshuą. To sytuacja korzystna dla Paula niezależnie od wyniku. Jeśli wygra, pomimo kontrowersji i oskarżeń o ustawki, znajdzie się w rozmowach o walkę o mistrzostwo świata. Jeśli przegra, nie będzie wstydu – Joshua to przecież były mistrz z imponującym dorobkiem.
Z perspektywy Joshuy ta walka budzi ogromne wątpliwości. Po druzgocącej porażce z Danielem Duboisem we wrześniu zeszłego roku, jego reputacja wisi na włosku. Wielu ekspertów uważa, że istnieją znacznie bezpieczniejsze sposoby na odbudowanie pozycji niż ryzykowanie wszystkiego w starciu z kontrowersyjnym influencerem, który ma talent do sprawiania niespodzianek.
Pierwotnie Paul miał zmierzyć się z królem wagi lekkiej Gervontą Davisem w walce pokazowej, ale pozew sądowy skierowany przeciwko niemu sprawił, że pojedynek został odwołany. Nowy przeciwnik – Joshua – reprezentuje klasę wagową aż osiem dywizji wyżej niż Davis, co pokazuje skalę ambicji (lub desperacji?) 28-letniego youtubera.
Paul nigdy nie ukrywał swoich zamiarów – chce zostać mistrzem świata w boksie. To marzenie, które jeszcze kilka lat temu wydawało się absurdem, teraz jest coraz bliższe realizacji. Grudniowa walka pokaże, czy „Problem Child” to prawdziwy zawodnik, czy tylko majster marketingu, który wreszcie trafi na zbyt twardego przeciwnika.
