Yang Hansen wywołał prawdziwą sensację w świecie koszykówki, debiutując w NBA. Chiński środkowy, mierzący 218 cm wzrostu, został wybrany z 16. numerem draftu przez Portland Trail Blazers, co było jednym z największych zaskoczeń tegorocznej loterii. Jego występy w Lidze Letniej przyciągnęły miliony widzów w Chinach, a eksperci już porównują go do legendarnego Yao Minga.

W skrócie:
- Yang Hansen został wybrany z zaskakująco wysokim, 16. numerem draftu 2025 przez Portland Trail Blazers, mimo że eksperci przewidywali dla niego dopiero drugą rundę.
- W Lidze Letniej NBA średnio zdobywał 10,8 punktu, 5 zbiórek i 2,3 bloku na mecz, przyciągając ogromną uwagę kibiców i mediów.
- Jego mecze w Lidze Letniej śledziło ponad 5,2 miliona widzów w Chinach, co przewyższyło oglądalność debiutu Coopera Flagga, pierwszego wyboru draftu.
Nieoczekiwany wybór, który zaskoczył ekspertów
Yang Hansen stał się jedną z największych niespodzianek Draftu NBA 2025. Żaden z renomowanych ekspertów nie umieszczał go nawet w pierwszej rundzie, a co dopiero w gronie 16 najlepszych wyborów. Portland Trail Blazers podjęli jednak odważną decyzję, stawiając na 20-letniego Chińczyka, który nie został nawet zaproszony do tzw. Green Room – specjalnego miejsca, gdzie najbardziej perspektywiczni zawodnicy oczekują na wyczytanie swojego nazwiska przez komisarza ligi.
Tym samym Hansen zapisał się w historii jako zaledwie trzeci chiński koszykarz wybrany w pierwszej rundzie draftu NBA. Przed nim dokonali tego tylko legendarny Yao Ming (numer 1 w 2002 roku) oraz Yi Jianlian (numer 6 w 2007 roku). Blazers pozyskali prawa do Hansena w ramach wymiany z Memphis Grizzlies, którzy otrzymali Cedrica Cowarda (wybranego z 11. numerem).
Fenomen medialny i sportowy sukces
Liga Letnia NBA, rozgrywana w Las Vegas między 10 a 20 lipca, stała się prawdziwym pokazem możliwości młodego Chińczyka. Hansen szybko udowodnił, że Portland nie pomyliło się, stawiając na niego. W czterech rozegranych meczach uzyskał średnio 10,8 punktu, 5 zbiórek i 2,3 bloku, pokazując swój potencjał.
Jeszcze bardziej imponujące są jednak liczby dotyczące jego popularności. Mecz Blazers przeciwko Memphis Grizzlies, w którym Hansen zdobył 10 punktów, 5 zbiórek i 3 asysty w 25 minut gry, oglądało w Chinach ponad 5,2 miliona widzów za pośrednictwem darmowej transmisji Tencent. To znacznie więcej niż debiut Coopera Flagga, pierwszego wyboru draftu, którego mecz w ESPN śledziło „tylko” 1,1 miliona widzów.
Fenomen Hansena wykracza daleko poza boisko. Tysiące chińskich kibiców przyjechało do Las Vegas, aby zobaczyć go na własne oczy. Chińska firma medialna Tencent wysłała nawet zespół dokumentalistów, którzy śledzą każdy jego krok i przygotowują 10-odcinkowy serial o jego doświadczeniach w Lidze Letniej.
Sam zawodnik przyznaje, że wciąż adaptuje się do amerykańskiego stylu gry i fizyczności przeciwników. Mimo to, trener zespołu Blazers w Lidze Letniej, Ronnie Burrell, nie szczędzi mu pochwał za odważną grę i umiejętność radzenia sobie z ogromną presją medialną. Kierownictwo Portland wierzy, że już w nadchodzącym sezonie Hansen może być wartościowym graczem rotacji.
Co ciekawe, jak wynika z fragmentów wywiadu, koszykówka nie była pierwszym wyborem Hansena. Choć ta część jego historii nie została w pełni rozwinięta w dostępnych informacjach, wiadomo, że legendarny Yao Ming skontaktował się z młodym zawodnikiem, by podzielić się swoimi doświadczeniami z początków kariery w NBA.
Portland Trail Blazers liczą, że Hansen stanie się nie tylko sportowym wzmocnieniem zespołu, ale również otworzy przed franczyzą nowe możliwości marketingowe i biznesowe na gigantycznym chińskim rynku.

