Przedsezonowe tournée Barcelony zakończyło się idealnym bilansem trzech zwycięstw w trzech meczach, ale przed Hansim Flickiem stoi teraz szereg trudnych decyzji. Po zdobyciu krajowej potrójnej korony w swoim pierwszym sezonie, oczekiwania wobec niemieckiego szkoleniowca są jeszcze wyższe. Blaugrana wchodzi w nowy sezon jako jeden z faworytów we wszystkich rozgrywkach, ale aby sprostać wyzwaniom, sztab szkoleniowy musi podjąć kilka kluczowych decyzji.

W skrócie:
- Ter Stegen prawdopodobnie straci opaskę kapitana po konflikcie z klubem
- Kontuzje i niestabilna forma obrońców zmuszają Flicka do znalezienia optymalnego duetu środkowych defensorów
- Nadmiar jakości w pomocy to „słodki problem”, ale ktoś musi usiąść na ławce
Kryzys kapitański w Barcelonie
Wybór kapitanów pierwszego zespołu Barcelony na nowy sezon zazwyczaj byłby formalnością, ale sytuacja Marca-Andre ter Stegena drastycznie się skomplikowała. Relacje niemieckiego bramkarza z klubem osiągnęły najniższy poziom w historii po letnim transferze Joana Garcii. 33-letni golkiper, zamiast odejść, przeszedł operację problematycznego urazu pleców, a następnie kategorycznie odmówił podpisania dokumentów medycznych, które pomogłyby Barcelonie w rejestracji nowego zawodnika.
W obliczu tego konfliktu, zarząd najprawdopodobniej pozbawi go opaski kapitańskiej. Wśród kandydatów do przejęcia tej roli wymienia się Frenkiego de Jonga, Raphinhę, Pedriego, Gaviego, Inigo Martineza i Roberta Lewandowskiego. Ostateczna decyzja będzie opierać się na głosowaniu piłkarzy, ale Flick może wziąć sprawy w swoje ręce, jeśli uzna, że sytuacja wymyka się spod kontroli. Zapobieganie wewnętrznym konfliktom wokół tego tematu będzie dla niego nie lada wyzwaniem.
Łamigłówka w środku obrony
Kontuzje i niestabilna forma to dwa czynniki, które sprawiają, że wybór optymalnej pary środkowych obrońców stał się dla Flicka prawdziwym wyzwaniem. Inigo Martinez opuścił dwa ostatnie mecze przedsezonowe z powodu dyskomfortu, a Pau Cubarsi również doznał urazu w ostatnim spotkaniu. Na szczęście obaj powinni być gotowi na Trofeum Joana Gampera.
W meczach przedsezonowych wystąpili także Ronald Araujo i Andreas Christensen – dwaj zawodnicy, którzy nie odgrywali kluczowych ról w poprzednim sezonie, ale teraz zaczynają przedstawiać mocne argumenty za swoim udziałem. Urugwajczyk, choć jest atutem pod względem szybkości, umiejętności powrotu do obrony i przywództwa, może stanowić małe obciążenie pod względem rozegrania piłki i chwilowych lapsów koncentracji, które prowadzą do błędów.
Duński obrońca z kolei nadal patrzy w niepewną przyszłość i jest łączony z odejściem, choć jego występy w pewnym stopniu uciszyły plotki. Cubarsi i Martinez również nie są bez skazy – młody Hiszpan popełniał błędy od końca poprzedniego sezonu, a Martinez jest rok starszy i wolniejszy, co może stanowić problem przy wysokiej linii obrony preferowanej przez Flicka.
Nadmiar jakości w środku pola
Przedsezonowe tournée pokazało wyraźnie, że największą kopalnią jakości Barcelony jest środek pola. System podwójnej szóstki Flicka zmusił niektórych zawodników do zmiany swoich profili i dostosowania się do nowej roli, ale teraz wydają się oni dobrze zaznajomieni ze swoimi obowiązkami.
Frenkie de Jong i Pedri błyszczą w środku pola, ale w przeciwieństwie do poprzedniego sezonu, ich miejsce nie może być niepodważalne. Gavi rozegrał fantastyczny przedsezon i był prawdopodobnie najlepszym zawodnikiem zespołu podczas tournée, pokazując, że jest bliski powrotu do swojej najlepszej formy. Młody gwiazdor oferuje unikalny profil ofensywny, mimo gry na głębszej pozycji.
Marc Casado również podniósł swój poziom i przedstawił mocne argumenty za rolą podstawowego pomocnika dzięki swojej stabilności defensywnej. Konkurencja tylko rośnie, gdy Marc Bernal wkrótce wróci do dynamiki zespołu. Do tego dochodzi dylemat, kogo wybrać na pozycji ofensywnego pomocnika spośród Daniego Olmo, Fermina Lopeza i Dro. Flick musi szybko ustalić hierarchię w drugiej linii.

Młodzi, którzy zostaną w pierwszym zespole
Hansi Flick zabrał do Azji pięciu młodych talentów – Roony’ego Bardghjiego, Jofre Torrentsa, Toniego Fernandeza, Guille Fernandeza i Pedro Fernandeza. Wszyscy pięciu zawodnicy mieli różny wymiar występów, przy czym Guille miał najmniej czasu gry, a Torrents i Bardghji cieszyli się znaczną ilością minut na boisku.
Teraz trener musi ponownie przefiltrować listę i zdecydować, którzy zawodnicy pozostaną w pierwszym zespole na początku nowego sezonu, a którzy wrócą do Barçy Atletic. O tym zadecyduje połączenie wydajności i wakatów w pierwszej drużynie. Wydaje się, że Torrents i Dro mają szansę pozostać w seniorskim zespole, podobnie jak jeden z duetu Bardghji i Toni. Ostateczna decyzja musi jednak zapaść w najbliższych dniach.
Rewizja filozofii defensywnej
Z trzech meczów towarzyskich przeciwko azjatyckim zespołom jasno wynikało, że drużyna jest nadal krucha w obronie i trzeba wykonać wiele pracy, aby poprawić dynamikę w tym aspekcie. Biorąc pod uwagę samą liczbę szans, jakie rywale stwarzali po kontratakach, oraz bramki, które zespół stracił, potrzebna jest radykalna zmiana w zakresie strategii defensywnej.
Flick musi głęboko zastanowić się nad wyborem środkowych obrońców, decyzją o tym, jak ryzykowny styl gry zastosować, jak wysoko ustawić linię defensywną i jak skutecznie ulepszyć pułapkę ofsajdową. Te decyzje będą kluczowe dla stabilności defensywnej Barcelony w nadchodzącym sezonie.

