Dodi Lukebakio rozpoczął nowy sezon La Liga z przytupem, strzelając efektownego gola w meczu z Athletic Bilbao na San Mamés. Belgijski skrzydłowy, który w poprzednim sezonie był najlepszym strzelcem Sevilli z 11 trafieniami, ponownie udowodnił swoją wartość. Bramka mogła dać andaluzyjskiej drużynie punkt, który ostatecznie zdobyli, ale nie potrafili go utrzymać. Czy ten występ otworzy drzwi do transferu w ostatnich dniach okienka?

W skrócie:
- Lukebakio strzelił efektownego gola w pierwszej kolejce La Liga przeciwko Athletic Bilbao
- Pomimo bycia najlepszym strzelcem Sevilli w poprzednim sezonie, latem nie otrzymał konkretnych ofert z europejskich klubów
- Klauzula odstępnego za Belga wzrosła do 45 milionów euro, a sam piłkarz odrzuca oferty z lig arabskich ze względu na zbliżające się Mistrzostwa Świata
Letnie rozczarowanie dla Sevilli i Lukebakio
Letnie okno transferowe okazało się rozczarowujące zarówno dla Lukebakio, jak i dla Sevilli. Mimo że belgijski skrzydłowy był filarem drużyny w poprzednim sezonie i uratował klub przed większymi problemami, nie wpłynęła żadna konkretna oferta z europejskich klubów. Jedyne zainteresowanie pochodziło z lig arabskich, jednak sam zawodnik nie rozważa takiej opcji.
Powód jest prosty – za niespełna rok odbędą się Mistrzostwa Świata, a Lukebakio, choć regularnie powoływany do reprezentacji Belgii, nie jest podstawowym zawodnikiem kadry. Transfer do ligi o niższym poziomie mógłby przekreślić jego szanse na udział w światowym czempionacie.
Sevilla między młotem a kowadłem
Sytuacja finansowa Sevilli nie jest tajemnicą – klub potrzebuje pieniędzy i liczy na sprzedaż swoich gwiazd. Problem w tym, że zarówno Lukebakio, jak i inny cenny zawodnik – Loïc Badé – wielokrotnie wyrażali chęć pozostania w andaluzyjskim klubie. Ich lojalność, choć godna podziwu, stoi w sprzeczności z ekonomicznymi potrzebami drużyny.
Klauzula wykupu Lukebakio wzrosła do 45 milionów euro, co dodatkowo komplikuje sytuację. Z jednej strony Sevilla potrzebuje funduszy, z drugiej – w przypadku odejścia Belga, znalezienie odpowiedniego zastępcy będzie niezwykle trudne. Bez Lukebakio, który w zeszłym sezonie uchronił zespół przed większymi problemami, drużyna mogłaby znaleźć się w poważnych tarapatach.
Popisowy występ przeciwko Athletic Bilbao może jednak zmienić sytuację. Spektakularny gol przypomniał skautom europejskich klubów o umiejętnościach belgijskiego skrzydłowego. Czy w ostatnich dniach okienka transferowego Sevilla otrzyma ofertę, której nie będzie mogła odrzucić? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – Lukebakio znów jest na ustach wszystkich.

